Według krążących ostatnio pogłosek, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem piątkowego walnego będzie współpraca Kulczyk Holding i Skarbu Państwa. Może to z kolei oznaczać umocnienie się pozycji Jana Kulczyka w PKN ORLEN. - Nie komentujemy spekulacji związanych z najbliższym WZA płockiej firmy - powiedział Andrzej Wiśniewski, rzecznik prasowy Kulczyk Holding. Łącznie ze Skarbem Państwa grupa Kulczyka będzie miała większość na walnym.

Niebagatelną siłę prezentują również inwestorzy finansowi, w tym posiadacze GDR-ów reprezentowani przez Bank of New York. Prezes płockiej firmy był niedawno w Nowym Jorku, gdzie negocjował warunki wykonywania głosów z kwitów depozytowych. W przypadku GDR-ów, w głosowaniach nad uchwałami niesprecyzowanymi przed walnym zgromadzeniem akcjonariuszy (np. wybór członków rady nadzorczej), czy takich, które są zgłaszane podczas jego obrad (np. ogłoszenie przerwy), bank depozytowy najczęściej nie wykonuje prawa głosu z posiadanych akcji.

- Przedstawiciel banku depozytowego głosuje zgodnie z instrukcjami otrzymanymi od posiadaczy kwitów depozytowych - wyjaśnił Dariusz Grębosz, szef działu relacji inwestorskich PKN ORLEN. W stosunku do GDR-ów, do których nie przekazano instrukcji co do głosowania, przedstawiciel banku głosuje zwykle tak jak zarząd. Z naszych informacji wynika, że do tej pory nie ma jeszcze takiego ustalenia z zarządem płockiej firmy.