Reklama

W kierunku jesiennego dołka

W czerwcu WIG20 stracił 11%, zamykając piątkową sesję na 1218,44 pkt. To najgorszy miesięczny wynik od września zeszłego roku. Główna w tym zasługa banków, których notowania załamały się po ujawnieniu problemów z kredytami dla Stoczni Szczecińskiej. Pozycję względem złotego umacnia euro - na rynku międzybankowym za jednostkę wspólnej waluty trzeba było zapłacić ponad 4 złote. Spadkom na rynku akcji oparły się NFI, których indeks zyskał 2%.

Publikacja: 29.06.2002 09:16

Czerwiec przyniósł zakończenie trendu bocznego, w którym głównej indeksy GPW poruszały się od pięciu miesięcy. Tak jak na czołowych rynkach świata, tak i u nas wybicie nastąpiło dołem. Cieszyć mogą się z niego tylko grający na kontraktach, bo dla posiadaczy akcji zmiana trendu na spadkowy, jeśli nie towarzyszyła jej szybka reakcja w postaci sprzedaży papierów, oznacza rosnące straty.

Pytanie, gdzie zakończy się obecna fala spadkowa, pozostaje otwarte. Patrząc na wykresy czołowych indeksów zagranicznych, które po wybiciu z analogicznych trendów bocznych przyspieszyły spadki i znajdują się już w okolicach wrześniowych dołków, wydaje się mało prawdopodobne, żeby WIG20 zakończył bessę powyżej 1000 pkt. Właśnie stamtąd indeks rozpoczynał wzrost na jesieni zeszłego roku.

Banki pod kreską

Największą miesięczną stratę od października 2000 roku poniósł indeks WIG-Banki, którego wartość spadła ponad 10%. To efekt problemów z kredytami dla upadającej Stoczni Szczecińskiej, a może przede wszystkim postawy samych banków, które początkowo broniły się przed podaniem szczegółowych informacji na temat swoich interesów ze stocznią. Już od jakiegoś czasu "bankowe" akcje miały kłopoty z kontynuacją długoterminowych trendów wzrostowych. Sprawa stoczni okazała się impulsem, który zachęcił podaż do bardziej zdecydowanych działań. Ich efektem jest zmiana trendów średnioterminowych na wykresach kursów Pekao, BZ WBK i BPH PBK. Akcje tych banków potaniały w czerwcu między od 12 do 19%.

Jeszcze zanim wyszły na światło dzienne problemy ze stocznią, uznaniem inwestorów nie cieszyły się akcje BRE. Czerwiec przyniósł zakończenie korekcyjnego trendu wzrostowego na rynku tych papierów, w efekcie czego ich kurs spadł w piątek do najniższego poziomu w tym roku (107,5 zł).

Reklama
Reklama

Jedyną liczącą się spółką z tego sektora, której akcje nie straciły zbyt wiele w czerwcu, jest ING Bank Śląski. Na zamknięcie piątkowej sesji kurs tych walorów ustalił się na poziomie 381 zł, 18,5 zł niższym od 8-letniego maksimum. Od 24 czerwca akcje te zostały zastąpione w składzie WIG20 przez walory BIG-BG.

Elektrim wbrew trendowi

Fakt, że WIG20 poniósł w czerwcu znaczną stratę, nie oznacza spadku kursów wszystkich jego składników. Notowania Elektrimu wzrosły w czerwcu o ponad 11% i na zamknięcie sesji 24 wyceniane były na 4,85 zł. To najwyższy kurs od początku kwietnia. Zakończenie trendu bocznego i powrót do wzrostów powiódł się, pomimo informacji o powiększeniu ubiegłorocznej starty grupy Elektrim do 488 mln zł. To o 287,3 mln zł więcej niż wykazała spółka z raporcie za IV kwartał. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy przynajmniej o 1,5 mln akcji swoje zaangażowanie w Elektrim zwięszył BRE Bank, który posiada już ok. 18% walorów spółki.

Z rekomendacji "spekulacyjnie kupuj", w której akcje Elektrimu wycenione zostały na 6 zł, wycofał się CDM Pekao. Po wypowiedzeniu umowy kredytowej na finansowanie modernizacji Elektrowni Pątnów II, co zagroziło możliwościom rozwoju sektora energetycznego, na którym miała opierać się przyszła działalność spółki, CDM obniżył rekomendację do "sprzedaj".

Oprócz Elektrimu, spośród spółek z WIG20 zyskiem zakończyły czerwiec walory Netii i Świecia. Sytuacja dwóch pierwszych spółek jest dość podobna: od dłuższego czasu ich kursy znajdują się w trendach bocznych. Notowania Netii, po długotrwałym spadku, konsolidują się już osiem miesięcy. Cechą charakterystyczną tego trendu jest coraz mniejszy zakres wahań. Podjęta w mijającym tygodniu próba zakończenia tej tendencji wybiciem w górę zakończyła się niepowodzeniem. Wysoki wolumen, jaki towarzyszył tej próbie, pokazuje, że nie ma zgody na wzrost kursu tych akcji. Od półtora miesiąca notowania walorów Świecia oscylują między 30 a 31 zł. Najwyższy kurs w historii tych papierów to 32,4 zł, osiągnięte na sesji 18 kwietnia.ComArch najniższej w historii

12-proc. stratę można było ponieść, inwestując w czerwcu w akcje ComArchu. Wrześniowy dołek (32,7 zł) nie wytrzymał naporu sprzedających i w mijającym tygodniu walory te były notowane po 31,3 zł. ComArch to jedyna spółka z WIG20, która zanotowała w tym roku najniższy kurs w historii. Rynek bardzo nieprzychylnie odebrał plany przeznaczenia ok. 18% zysku netto za 2001 rok na wynagrodzenia dla zarządu i pracowników firmy, przy jednoczesnym braku dywidendy. Choć ostatecznie spółka wycofała się z tych propozycji, to wykres kursu wrócił do długoterminowego trendu spadkowego. Ponieważ trend ten jest silny, to choć dopuszczam lekką poprawę koniunktury na najbliższych sesjach, w dalszej perspektywie oczekuję coraz niższych notowań tych walorów.

Reklama
Reklama

Na kolejną agresywną rekomendację, po "spekulacyjnie kupuj" dla Elektrimu, zdobył się CDM Pekao. Sobiesław Pająk zalecił spekulacyjne kupno walorów ComArchu, zwracając uwagę, że rynek mógł zbyt mocno przecenić te akcje w związku ze słabymi wynikami spółki w pierwszym kwartale 2001 roku. Jedna akcja została wyceniona na 41 zł za 6 miesięcy.

Apator i fundusze

Spośród akcji drugoplanowych wyróżniły się walory Apatora oraz Drugiego i Piast NFI.

Ostatni miesiąc przyniósł przyspieszenie dość niemrawego trendu wzrostowego na akcjach Apatora: notowania wzrosły o 42%, osiągając 25,8 zł na zamknięcie sesji 25 czerwca. To najwyższy kurs od ponad 4 lat. Dość przyzwoita jest płynność tych akcji - średni obrót na sesję (liczony jako iloczyn wolumenu i kursu zamknięcia) wynosił w czerwcu 116 tys. zł. Mankamentem jest duża zmienność notowań w czasie pojedynczych sesji. 24 czerwca walory te notowane były po 23 i po 27 zł. Walne zgromadzenie akcjonariuszy, które odbyło się w mijającym tygodniu, uchwaliło skup 300 tys. akcji (do 30 czerwca 2003 roku) w celu umorzenia. To samo walne podjęło decyzję o umorzeniu takiej samej liczby już wcześniej nabytych papierów.

Ponad 20% wzrosły w czerwcu notowania dwóch NFI: Drugiego i Piasta. Akcje obydwu funduszy zaliczają się do nominalnie najtańszych, obydwa też upłynniają swój majątek. Po czerwcowym rajdzie notowania NFI Piast były w mijającym tygodniu najwyższe od roku. Indeks NIF znajduje się na najwyższym poziomie od stycznia 2001 r.

Euro kontynuuje wzrost

Reklama
Reklama

W bardzo szybkim tempie rośnie na rynku międzybankowym kurs euro. Na początku miesiąca za jednostkę wspólnej waluty trzeba było zapłacić 3,77 zł, na ostatnich sesjach kurs przekroczył 4 zł. Trend wzrostowy jest bardzo silny, o czym świadczą pojawiające się na wykresie notowań flagi. Kurs euro jest na najwyższym poziomie od października 2000 roku. Sygnałów zakończenia trendu nie ma.

Zbierający cięgi na światowych rynkach dolar znajduje się w stosunku do złotego w trendzie bocznym. Na rynku międzybankowym notowania oscylowały w czerwcu między 4 a 4,05 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama