Reklama

Wirtualni operatorzy chcą wejść na rynek

Trzech nowych operatorów, w tym m.in. kontrolowana przez Elektrim Telekomunikacja firma Aster City Cable, otrzymało w piątek od Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty zezwolenie na działalność telekomunikacyjną. Dwie spółki będą mogły działać jako wirtualni operatorzy sieci komórkowych.

Publikacja: 06.07.2002 08:13

- Chcemy wykorzystać posiadaną przez Aster City infrastrukturę i bazę klientów.Zdajemy sobie sprawę, że przejmowanie ich od innych firm jest kosztowne. W wielu domach i małych spółkach istnieje jednak popyt na drugą linię telefoniczną. Naszym atutem będzie możliwość zaoferowania pakietu trzech usług: telefonii stacjonarnej, dostępu do internetu i telewizji kablowej - mówił w rozmowie z PARKIETEM Marian Dąbrowski, członek zarządu Elektrimu Telekomunikacja.

Aster City jest obecnie największym operatorem sieci telewizji kablowej w Warszawie. Udział firmy w stołecznym rynku szacowany jest na 60%, podczas gdy największy konkurent - UPC Telewizja Kablowa - ma 30%. Wchodząc na rynek transmisji głosu Aster City, by zmniejszyć koszty, chce bazować na transmisji głosu poprzez protokół internetowy (VoIP). Firma rozważa również możliwość zastosowania klasycznych modemów głosowych, jednak barierą jest ich koszt, który przekracza 300 dolarów.

Zezwolenia na świadczenie usług w zakresie telefonii stacjonarnej otrzymały również firmy Genesis oraz Eurotelekom.

Nowe perspektywy dla rynku otwiera przyznanie dwóch kolejnych zezwoleń dla spółek SM-Media i Nasza Telekomunikacja (wcześniej zezwolenie otrzymał Tele2 Polska), które chcą działać jako wirtualni operatorzy sieci komórkowych. Firmy takie nie budują własnej infrastruktury, a korzystają z sieci już działających operatorów. Wykupują u nich co miesiąc określoną liczbę minut (korzystając z upustu za zakupy hurtowe), które następnie sprzedają swym klientom pod własną marką handlową.

- Nasze plany biznesowe nie zakładały tego typu współpracy. Do tej pory nie zgłosiła się też do nas żadna firma - powiedział Bogusław Kułakowski, prezes PTC. Dodał, że w przypadku otrzymania konkretnych propozycji spółka rozważy otrzymane oferty. - Jeśli oferta będzie dla nas korzystna finansowo, a partner będzie wiarygodny, podejmiemy współpracę - stwierdził Jacek Kalinowski, rzecznik PTK Centertel. W podobnym tonie wypowiedział się Ryszard Woronowicz z Polkomtela.

Reklama
Reklama

č Komentarz

Deklaracje przedstawicieli trzech krajowych operatorów telefonii komórkowej mogą świadczyć, że w niedługim czasie konkurencja na rynku wzrośnie. Diabeł tkwi jednak, jak zwykle, w szczegółach, czyli w tym przypadku głównie w cenie, po jakiej operatorzy wirtualni będą mogli wykupywać czas. Postawa PTC, Polkomtela i PTK Centertel podczas dyskusji nad przyznaniem czwartej koncesji UMTS może świadczyć, że poszerzenie rynku o nowych operatorów nie będzie łatwym procesem. Interesujące będzie zwłaszcza to, jak spółki, które do tej pory narzekały na monopolistyczne praktyki TP SA, potraktują mniejszych konkurentów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama