- Chcemy wykorzystać posiadaną przez Aster City infrastrukturę i bazę klientów.Zdajemy sobie sprawę, że przejmowanie ich od innych firm jest kosztowne. W wielu domach i małych spółkach istnieje jednak popyt na drugą linię telefoniczną. Naszym atutem będzie możliwość zaoferowania pakietu trzech usług: telefonii stacjonarnej, dostępu do internetu i telewizji kablowej - mówił w rozmowie z PARKIETEM Marian Dąbrowski, członek zarządu Elektrimu Telekomunikacja.
Aster City jest obecnie największym operatorem sieci telewizji kablowej w Warszawie. Udział firmy w stołecznym rynku szacowany jest na 60%, podczas gdy największy konkurent - UPC Telewizja Kablowa - ma 30%. Wchodząc na rynek transmisji głosu Aster City, by zmniejszyć koszty, chce bazować na transmisji głosu poprzez protokół internetowy (VoIP). Firma rozważa również możliwość zastosowania klasycznych modemów głosowych, jednak barierą jest ich koszt, który przekracza 300 dolarów.
Zezwolenia na świadczenie usług w zakresie telefonii stacjonarnej otrzymały również firmy Genesis oraz Eurotelekom.
Nowe perspektywy dla rynku otwiera przyznanie dwóch kolejnych zezwoleń dla spółek SM-Media i Nasza Telekomunikacja (wcześniej zezwolenie otrzymał Tele2 Polska), które chcą działać jako wirtualni operatorzy sieci komórkowych. Firmy takie nie budują własnej infrastruktury, a korzystają z sieci już działających operatorów. Wykupują u nich co miesiąc określoną liczbę minut (korzystając z upustu za zakupy hurtowe), które następnie sprzedają swym klientom pod własną marką handlową.
- Nasze plany biznesowe nie zakładały tego typu współpracy. Do tej pory nie zgłosiła się też do nas żadna firma - powiedział Bogusław Kułakowski, prezes PTC. Dodał, że w przypadku otrzymania konkretnych propozycji spółka rozważy otrzymane oferty. - Jeśli oferta będzie dla nas korzystna finansowo, a partner będzie wiarygodny, podejmiemy współpracę - stwierdził Jacek Kalinowski, rzecznik PTK Centertel. W podobnym tonie wypowiedział się Ryszard Woronowicz z Polkomtela.