Reklama

Coraz ważniejszy eksport

Giełdowe spółki z sektora usług energetycznych, wbrew ogólnemu spowolnieniu gospodarczemu, w większości przypadków poprawiły w II kwartale wyniki finansowe. Powinny też zwiększyć tegoroczne przychody - wynika z sondy PARKIETU.

Publikacja: 13.07.2002 08:20

Największe kontrakty na realizację prac modernizacyjnych i inwestycji zwiększających moce w energetyce rozliczane są w dolarach i euro. Ostatnie umocnienie tych walut do złotego oznacza, że giełdowe spółki z branży okołoenergetycznej mogą liczyć na większe od zakładanych przychody i wyższą rentowność.

Rafako na fali

Z takiego stanu rzeczy skorzysta przede wszystkim największy krajowy dostawca kotłów energetycznych - raciborskie Rafako. Spółka 25% przychodów czerpie także z eksportu, co stanowi kolejną przesłankę do poprawy wyników.- II kwartał roku był dobry i spodziewamy się, że kolejne miesiące także będą udane. Wszystko wskazuje na to, że zwiększymy w tym roku przychody i na pewno wykażemy zysk. Portfel zamówień mamy już wypełniony w 100-proc. - stwierdził Jerzy Thamm, wiceprezes zarządu Rafako.

Jego zdaniem, część zakontraktowanych już prac będzie realizowana również w przyszłym roku. Niepokojące są natomiast, według niego, rządowe plany przesunięcia w czasie największych inwestycji w energetyce, czyli budowy nowego bloku w Elektrowni Łagisza oraz mniejszej inwestycji w Szczecinie. - W związku z tym zabiegamy już o nowe kontrakty eksportowe. Mamy duże szanse na pozyskanie zleceń na budowę za granicą spalarni śmieci - dodał J. Thamm. Tego typu projekty są wyceniane na około 2 mln euro.

Remak wypełnił portfel

Reklama
Reklama

na 2 lata

Na współudziale w największych projektach inwestycyjnych w energetyce bazuje również opolski Remak. Spółka wypełniła już tegoroczny portfel zamówień i na tej podstawie może liczyć na osiągnięcie do końca roku 100 mln zł przychodów ze sprzedaży.

- Rentowność powinniśmy mieć na poziomie 1,5%, co oznacza, że zyski będą satysfakcjonujące. Jeżeli utrzymają się obecne relacje walutowe, wynik może być jeszcze lepszy. Realizujemy teraz duże kontrakty denominowane w euro - w Estonii, i w dolarach - w Turowie. Jeżeli chodzi o przyszły rok, już teraz mamy około 80% portfela zamówień - powiedział Marek Brejwo, prezes zarządu Remaku.

Sytuacja może skomplikować się począwszy od 2004 r., kiedy skończą się kluczowe kontrakty w kraju. Spółka zamierza jednak wypełnić tę lukę wzrostem sprzedaży eksportowej.

Na spowolnienie gospodarcze nie narzekają także Zakłady Remontowe Energetyki Warszawa. II kwartał był dla spółki dobry, a cały rok z pewnością będzie lepszy niż poprzedni. - Możemy tak sądzić na podstawie dotychczasowych zleceń. W naszym przypadku nie pozyskujemy długoterminowych kontraktów z wyprzedzeniem, ale wewnętrzne prognozy są precyzyjne. Chcemy stopniowo przejmować służby remontowe dużych zakładów przemysłowych, a także elektrowni i elektrociepłowni. Dla tych podmiotów outsourcing oznacza mniejsze koszty - stwierdził Paweł Rychter, prezes zarządu ZREW.

Ostatnio spółka przejęła na tych zasadach służby remontowe ZE Wybrzeże. Podobną operację negocjuje z Elektrociepłowniami Warszawskimi.

Reklama
Reklama

ZPUE czeka na inwestycje

O znacznej poprawie wyników i wzroście sprzedaży mówią również przedstawiciele Zakładu Produkcji Urządzeń Elektroenergetycznych z Włoszczowej, który świadczy usługi głównie zakładom energetycznym. Z wstępnych wyliczeń wynika, że w pierwszej połowie przychody wzrosły o około 15% w stosunku do analogicznego okresu 2001 r., a w skali roku przewidywany jest 10-proc. wzrost sprzedaży.

- W ubiegłym roku przeprowadzaliśmy intensywną restrukturyzację, tworzyliśmy zagraniczne przedstawicielstwa i teraz są tego efekty. Sprzedaż eksportowa wzrosła o około 2%. Duży sukces odnieśliśmy także na kurczącym się krajowym rynku, na którym znacząco zwiększyliśmy udziały - powiedział Ryszard Iwańczyk, dyrektor ds. finansowych ZPUE.Jego zdaniem, w tym roku można spodziewać się jeszcze dużych zamówień ze strony Górnośląskiego Zakładu Energetycznego. Jego inwestor strategiczny, szwedzki Vattenfall, zobowiązał się bowiem w umowie prywatyzacyjnej do przeprowadzenia do końca 2002 r. szerokiego programu inwestycyjnego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama