Po rozpatrzeniu kolejnych odwołań dwóch konkurentów - Hochtiefa i Strabaga - dyrektor Lesiecki uznał je za bezzasadne. Jego zdaniem zwycięskie konsorcjum zaproponowało najkorzystniejszą cenę realizacji nowego terminala. Budimex z Ferrovialem ma wybudować obiekt za ponad 198 mln USD. Hochtief zażądał 262 mln USD, a Strabag 279 mln USD. Według Lesieckiego, konsorcja, które przegrały, nie powinny się procesować, ponieważ nie mają do tego żadnych podstaw. Przetargowi ma przyjrzeć się Ministerstwo Infrastruktury. Chce w tym celu powołać specjalną komisję do zbadania oferty przetargowej.

Przegrani przede wszystkim zarzucali zwycięzcy, że jego oferta jest dumpingowa. Ten argument odpiera Marek Michałowski, prezes Budimeksu. Twierdzi, że cena wynika przede wszystkim ze znalezienia najtańszych rozwiązań spełniających wymagania specyfikacji przetargowej. Tłumaczy również, że lokalizacja terminala (po przeciwnej niż u konkurentów stronie istniejącego już obiektu) jest znacznie lepsza. Umożliwia bowiem bezproblemową dalszą rozbudowę Okęcia.

Kontrakt powinien być gotowy do końca września. Finansowanie lotniska zostanie zagwarantowane jeszcze przed jego podpisaniem. Nowy terminal przyjmie pierwszych pasażerów najpóźniej w listopadzie 2005 r. Będzie przystosowany do obsługi 6,5 mln pasażerów rocznie (w ubr. odprawiono 4,7 mln osób).