W ciągu sześciu miesięcy Softbank zamierza uplasować do 8 tys. obligacji zamiennych na 3,2 mln akcji serii S. Papiery dłużne zostaną wykupione nie wcześniej niż 3 i nie później niż 5 lat od momentu ich wyemitowania. Oprocentowanie obligacji zostanie ustalone przez zarząd spółki.

Środki pozyskane z emisji Softbank zamierza przeznaczyć na trzy rzeczy: rozbudowę potencjału technologicznego w kraju, restrukturyzację zadłużenia i akwizycje na rynkach zagranicznych. - Uzupełnienie naszej oferty może oznaczać nie tylko zakup nowych produktów, ale także akwizycje spółek, które takimi produktami dysponują. Jeśli chodzi o zadłużenie, wzorem innych spółek informatycznych, zamierzamy zamienić je z krótkoterminowego na długoterminowe - powiedział PARKIETOWI Aleksander Lesz, prezes Softbanku. Spółce zależy na zamianie instrumentu 3-6 miesięcznego na 3-4- -letni.

Wpływy z emisji mają także pomóc Softbankowi wprowadzić strategię eksportową. - Uznaliśmy, że najlepszą taktyką zaistnienia na rynkach zagranicznych będzie przejmowanie firm tam działających. Realizacja tych planów będzie jednak w dużej mierze zależała od ostatecznej sumy, jaką uda nam się zebrać z rynku. Trudno to teraz oszacować, ponieważ parametry emisji będziemy ustalać na przełomie września i października, a nie wiadomo, jakie wtedy będą warunki rynkowe - podkreślił prezes.

Oprócz prezesa Softbanku i Bank of New York, na walnym warszawskiej spółki pojawili się także przedstawiciele inwestorów finansowych: Bank Zachodni WBK, PZU Życie i OFE PZU Złota Jesień.