ComArch nie podał, jaka część ubiegłorocznych przychodów spółki pochodziła z obsługi sektora administracji publicznej. W pozycji "pozostałe, w tym sektor publiczny" podano kwotę 16,6 mln zł (10,7% wszystkich przychodów). Można przyjąć, że większość gotówki wygenerowała właśnie administracja. Na poziomie grupy było to 19,4 mln zł. - W bieżącym roku sektor ten z pewnością stanowił będzie więcej w przychodach grupy niż w 2001 r. - powiedział PARKIETOWI Rafał Chwast, wiceprezes ComArchu.

Największym tegorocznym zleceniem spółki w tym sektorze są dwie umowy z ministrem edukacji narodowej i sportu. Ich przedmiotem jest dostawa do szkół, instalacja i integracja pracowni komputerowych oraz przyłączenie ich do istniejącej sieci internetowej w województwach: lubuskim, zachodniopomorskim, pomorskim, kujawsko-pomorskim (pierwsza umowa), opolskim, dolnośląskim i wielkopolskim (druga umowa). Łączna wartość kontraktów wynosi 18,4 mln zł brutto.

Jednak dużo ważniejsza dla ComArchu jest sierpniowa umowa z Urzędem Marszałkowskim Województwa Małopolskiego. Zgodnie z nią, ComArch w konsorcjum z Interią zobowiązał się do wdrożenia systemu e-Government. Jest to prawdopodobnie pierwszy tego typu kontrakt w Polsce. Rozwiązania takie, stosowane już na rynkach europejskich, umożliwiają mieszkańcom i przedsiębiorcom elektroniczne komunikowanie się z urzędami. Realizacja pierwszej fazy projektu potrwa do końca listopada bieżącego roku.

- Mimo że wartość kontraktu jest dużo mniejsza od tego z MEN, jest on dla nas ważniejszy, jeśli chodzi o strategiczne cele spółki. e-Government obok distance learnig to jeden z dwóch najdynamiczniej rozwijających się segmentów. Myślę, że wkrótce inne instytucje zdecydują się na wdrożenie tego typu systemów. Proces powinno przyspieszyć wejście w życie ustawy o podpisie elektronicznym - podkreślił Rafał Chwast. ComArch zamierza zintensyfikować działania w tym sektorze, ponieważ może on okazać się jednym z najbardziej perspektywicznych obszarów rynku informatycznego w Polsce.