HTS planowała ogłosić wezwanie na 6,7% akcji Stalproduktu (uprawniają do 12,4% głosów) w piątek. Zapisy miały być przyjmowane od 13 do 27 września. Z naszych informacji wynika, że huta zamierzała zaoferować około 13 zł za walor. Do ogłoszenia wezwania jednak nie doszło.

- Zarząd podtrzymuje swoje plany. W sprawie wezwania na Stalprodukt wyjaśniane są ostatnie kwestie proceduralne z domem maklerskim Polonia Net - usłyszeliśmy w biurze prasowym Huty im. Sendzimira. Termin przyjmowania zapisów na akcje w wezwaniu HTS w stosunku do pierwotnego zostanie przesunięty najprawdopodobniej o kilka dni.

Trzy tygodnie temu wezwanie na 450 tys. akcji imiennych giełdowej spółki ogłosił Stanisław Kurnik, wiceprzewodniczący jej rady nadzorczej i pracownik firmy. Zaoferował 12 zł za walor (wczoraj na giełdzie kurs wyniósł 9,8 zł). Zapisy w jego wezwaniu będą przyjmowane do 19 września.

S. Kurnik (ma obecnie 0,06% głosów) wraz z innymi inwestorami prywatnymi (kontrolują około 26% głosów) najprawdopodobniej chce ograniczyć wpływy Huty im. T. Sendzimira w Stalprodukcie. Spółka, produkująca blachy elektrotechniczne, kształtowniki zimnogięte i rdzenie transformatorowe, w dużym stopniu bazuje na surowcu z HTS.

Kontrwezwanie huty, największego obecnie akcjonariusza Stalproduktu (ma prawie 33% kapitału i 37,4% głosów), ma natomiast przyczynić się do umocnienia jej pozycji w spółce.