Tele-Fonika Kable (wcześniej Elektrim Kable) posiadała 85 weksli wystawionych przez Elektrim. Papiery, które miały być wykupione 8 stycznia tego roku, zostały zrolowane. Kolejny termin wykupu ustalono na 28 czerwca. Arthur Andersen, analizując raport Tele-Foniki Kable za 2001 r. zwrócił uwagę, że ze względu na sytuację, w jakiej znalazł się Elektrim, istnieje niepewność co do możliwości odzyskania przez spółkę wszystkich środków. Firma nie utworzyła jednak rezerw na aktywa. Zarząd tłumaczył, że zabezpieczeniem inwestycji jest ponad 28-proc. pakiet akcji Mostostalu Warszawa należący do Elektrimu. Jego wartość rynkowa od marca tego roku oscyluje wokół 27 mln zł. Wartość nominalna papierów Elektrimu, które posiadała Tele-Fonika Kable, wynosiła natomiast 42,5 mln zł.

- Nie ma już ryzyka związanego z możliwością nieodzyskania środków za weksle komercyjne Elektrimu. Doszliśmy do porozumienia w tej sprawie. Elektrim wykupił swoje papiery - powiedział PARKIETOWI Jan Kurbiel, wiceprezes Tele-Foniki Kable. Nie podał jednak żadnych szczegółów. Nie wiadomo, kiedy Elektrim wykupił weksle znajdujące się w posiadaniu Tele-Foniki Kable (najprawdopodobniej doszło do tego pod koniec czerwca). Kablowa spółka do tej pory nie podała żadnego oficjalnego komunikatu.

Tele-Fonika Kable od początku tego roku kontrolowana jest przez Tele-Fonikę KFK należącą do Bogusława Cupiała. Kiedyś należała do grupy Elektrimu. Spółka poniosła w 2001 r. prawie 8 mln zł straty, choć w raporcie po czterech kwartałach ub.r. wykazała 20 mln zł zysku netto. Musiała utworzyć dodatkową rezerwę w związku z poręczeniem kredytu dla El-Netu, który został wypowiedziany w marcu. Zaraz po tym bank wezwał Tele-Fonikę Kable do uregulowania 27,5 mln zł. Ewentualne rezerwy na weksle Elektrimu pogorszyłyby i tak nie najlepsze wyniki kablowej firmy.