Reklama

Na przekór bessie

Podobnie jak innych giełdowych branż, również spółek przemysłu chemicznego nie omijają kłopoty związane z płynnością. Tylko w przypadku akcji 4 z 15 firm zaliczanych do tego sektora (Dębica, Jelfa, Polifarb Cieszyn Wrocław, PKN ORLEN) można w miarę swobodnie zawierać transakcje. Mimo to, jest to jedna z ciekawszych branż na GPW.

Publikacja: 10.09.2002 09:20

Brak płynności dał o sobie znać w szczególny sposób w zeszłym tygodniu. We wtorek, kiedy większość notowanych na GPW akcji znacznie straciła na wartości, kurs papierów Stomilu Bełchatów wzrósł o 31,7%, przy wolumenie 30 sztuk. Ponieważ w wyliczanym przez nas indeksie Przemysł Chemiczny wszystkie spółki mają ten sam udział, na generalnie spadkowej sesji (WIG20 stracił 4,6%) wskaźnik branżowy zyskał prawie 2%, umacniając się na najwyższym od ponad trzech lat poziomie.

Wzrosty wskaźnika napędzają głównie spółki "oponiarskie" (Dębica, Stomil) i Polifarb Cieszyn Wrocław. Kurs akcji największego w branży PKN ORLEN już prawie 2 lata znajduje się w trendzie bocznym. Po wybiciu ponad opór na poziomie 2800 punktów indeks Przemysł Chemiczny ma otwartą drogę do ataku na historyczne maksimum z października 1997 roku (3500 pkt.). O kłopotach z kontynuacją zwyżki będzie można mówić dopiero w razie ponownego spadku wykresu poniżej 2800 pkt.

Ciekawe spółki

Jelfa - po siedmiu miesiącach spadków wykres kursu próbuje powrócić do długoterminowego trendu wzrostowego. Pierwszy atak byków na główną linię trendu spadkowego, który miał miejsce pod koniec sierpnia, został odparty. Notowania na razie nie spadły poniżej dołka z połowy lipca (41,4 zł), co daje nadzieję na ponowny zryw kupujących. Wspomniana główna linia trendu spadkowego obniżyła się nieco w ostatnim czasie i znajduje się na poziomie 45,4 zł. Jej przebicie jest warunkiem koniecznym, ale niewystarczającym, do kupna tych akcji. Pokonanie linii trendu to tylko sygnał zakończenia spadków - o średnioterminowym trendzie wzrostowym będzie można mówić dopiero, kiedy kurs akcji znajdzie się ponad poziomem 49 zł. W tej okolicy opór wyznaczają szczyty koniunktury z maja i lipca. Realizacja takiego scenariusza powinna zaowocować wzrostem do szczytu z końca stycznia tego roku, znajdującego się na 60 zł.

Spadek poniżej ukształtowanego w połowie lipca na 41,4 zł dołka będzie oznaczać załamanie długoterminowego trendu wzrostowego i tym samym znacznie ograniczy szansę na zwyżkę kursu akcji Jelfy.

Reklama
Reklama

Dębica - jedna z nielicznych spółek na GPW, której akcje znajdują się w długoterminowym trendzie wzrostowym. W jego ramach, od sierpnia 2001 roku, kurs akcji wzrósł z 24,6 zł do 42,6 zł (pod koniec sierpnia 2002 roku). Przy czym w ostatnich miesiącach tempo zwyżki wyraźnie spadło. Już pod koniec stycznia notowania osiągnęły 40 zł - jak widać, od tamtej pory ich kurs podniósł się nieznacznie. Oceniając dokonania Dębicy trzeba pamiętać, że w tym samym czasie WIG20 stracił niemal 30%.

Abstrahując od warunków zewnętrznych - zwyżka notowań do 42,6 zł pod koniec sierpnia wyczerpała siły byków i w ostatnich dniach notowania nieco spadły. Jednak skala spadku nie uzasadnia pozbywania się tych akcji. Wprawdzie wykres kursu znalazł się ponownie poniżej szczytu z początku maja (wykres 3), co budzi podejrzenie, że mamy do czynienia z formacją naruszenia oporu, ale to musi znaleźć potwierdzenie w notowaniach. Takim potwierdzeniem może być przełamanie zbliżającej się do poziomu 40 zł linii wsparcia (wykres 3), a na pewno będzie nim spadek poniżej dołka z połowy lipca (37,4 zł).

Wybicie ponad szczyt na 42,6 zł będzie sygnałem kupna, wystarczającym do wejścia na rynek.

Krótki przegląd branżowy

Stomil Bełchatów - rzadko dochodzi do transakcji tymi akcjami; 3 września kurs wzrósł do najwyższego poziomu od marca 2000 roku (19,5 zł), przy wolumenie 30 sztuk.

Stomil Olsztyn - w długoterminowym trendzie wzrostowym, w odległości ok. 5% od 5-letniego maksimum; płynność niska.Stomil Sanok - od ponad czterech lat w trendzie bocznym; płynność niska.

Reklama
Reklama

Polfa Kutno - po osiągnięciu na początku roku 130 zł handel tymi akcjami zamarł, a podjęte próby wybicia w dół z konsolidacji zostały przez popyt zastopowane.

Pollena Ewa - w długoterminowym trendzie spadkowym, blisko najniższego kursu w historii; płynność niska.

Unimil - w połowie kwietnia kurs tych akcji osiągnął 40 zł i w okolicach tej wartości utrzymuje się do dziś; płynność śladowa.

Boryszew - od trzech miesięcy notowania konsolidują się tuż poniżej 52-tygodniowego maksimum; płynność śladowa.

Oława - po 13 miesiącach trendu bocznego notowania wybiły się w górę; niestety, tylko na nielicznych sesjach płynność jest na przyzwoitym poziomie.

Permedia - rzadko dochodzi do obrotu tymi akcjami.

Reklama
Reklama

PKN ORLEN - po udanej obronie 15 zł notowania znalazły się w trendzie bocznym; wybicie ponad szczyt na 17,65 zł będzie sygnałem kupna.

Polifarb Cieszyn Wrocław - akcje utrzymują się w trendzie wzrostowym, przy czym od kiedy na początku roku kurs osiągnął 5,25 zł, tempo zwyżki znacznie spadło.

Ropczyce - w długoterminowym trendzie spadkowym; płynność niska.

Suwary - od początku roku notowania rosną; niestety, śladowa płynność nie pozwala w tym trendzie wziąć udziału.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama