Warto zauważyć, że dosyć pesymistyczna perspektywa przedstawiona w kilku powyższych zdaniach nie znajduje, jak dotąd, potwierdzenia w układzie tygodniowych wskaźników analizy technicznej. Co prawda nie zalecają one nadal wchodzenia na rynek tego waloru, niemniej nie zdołały pokonać ostatnich lokalnych minimów, sugerując możliwość odwrócenia niekorzystnej dla posiadaczy akcji tendencji w najbliższej przyszłości. Tak właśnie zachowują się MACD i RSI, które próbują utworzyć w średnim terminie pozytywne dywergencje względem wykresu kursu.
Trzeba jednak zwrócić uwagę na fakt, że inwestowanie w nadziei na powstanie dywergencji jest budowaniem na lotnych piaskach, w szczególności w silnym trendzie spadkowym, w jakim niewątpliwie znajdują się akcje Softbanku. Przynajmniej do czasu pokonania spadkowych linii trendu, rysująca się na wskaźnikach dywergencja jest jedynie potencjalną możliwością. Jak pokazuje historia trwającej bessy, w odniesieniu zwłaszcza do akcji spółek sektora TMT, bardzo często niespełnioną. Tym bardziej że bardzo klarowny trend spadkowy widzimy także na dziennym RSI. W tej sytuacji warto raczej zastanowić się nad poziomami, gdzie trwające zniżki mogą wytracić swój impet, tak by w oparciu o postawioną hipotezę podjąć decyzje inwestycyjne.
W krótkiej perspektywie obserwować możemy stworzenie na wykresie formacji trójkąta symetrycznego o wysokości 3,75 zł albo 24%. W ubiegłym tygodniu kurs akcji wybił się w dół z omawianej struktury, ustanawiając kolejny historyczny dołek. Po wykonaniu ruchu powrotnego do poziomu dolnego ograniczenia trójkąta (poziom 12,55 zł zbiega się dodatkowo z oporem stanowionym przez średnią SK-15) niedźwiedzie powinny ponownie wrócić do gry.
W przypadku gdy wspomniany poziom 12,55 zł okaże się dostatecznym oporem dla strony popytowej, zakres spadków można będzie szacować na podstawie zasięgów wynikających z utworzonego trójkąta. Odmierzając wysokość od punktu wybicia z formacji można spodziewać się spadków do poziomów odpowiednio 8,95 zł lub 9,65 zł. Alternatywą dla przedstawionego scenariusza jest interpretacja trójkąta jako formacji chrągiewki. Tworzą się one zazwyczaj w połowie ruchu, a zasięg ruchu otrzymujemy odmierzając wysokość masztu od miejsca wybicia z formacji. Takim masztem jest w tym przypadku silna fala spadkowa z drugiej połowy lipca. Wtedy należy liczyć się z możliwością osiągnięcia przez akcje Softbanku kursu w okolicach 6,35 zł.
Szukając hipotetycznego dna spadków można wspomnieć także o przełamanej w końcówce ubiegłego roku linii długoterminowego trendu spadkowego. Ze względu na liczbę potencjalnych punktów jej zaczepienia może powstać pewien kłopot z wyznaczeniem jej przebiegu. Jednak przyjmując "elderowską" zasadę łączenia najwyżej położonych punktów zaczepienia wsparcie wyznaczane przez wewnętrzną obecnie linię trendu sytuowałoby się bliżej wartości 9 zł niż 6 zł, o których wspomniałem wcześniej. Jednak chcę także zaznaczyć, że linia ta była testowana już w listopadzie ubiegłego roku, co znacznie ogranicza jej wiarygodność.