Reklama

Nowy fundusz gwarantowany

Od wczoraj inwestorzy mogą składać zapisy na certyfikaty inwestycyjne funduszu Millenium Gwarantowany plus 20. Towarzystwo zapewnia, że zysk z inwestycji, po odliczeniu opłaty za nabycie certyfikatu, wyniesie w skali roku co najmniej 4,25%. Dodatkową zachętą ma być zwolnienie z 20-proc. podatku od oszczędności. Będzie to trzeci fundusz gwarantowany na naszym rynku.

Publikacja: 22.10.2002 09:01

Fundusz Gwarantowany plus 20 zostanie utworzony na rok, a jego likwidacja rozpocznie się 31 grudnia 2003 r. Do tego czasu ma bowiem obowiązywać ulga podatkowa dla inwestycji giełdowych. Właśnie po to, aby inwestorzy mogli z niej skorzystać, fundusz ma charakter zamknięty, a jego certyfikaty są sprzedawane w ofercie publicznej. W przyszłości mają one trafić do obrotu na GPW. Warunkiem powodzenia emisji jest zebranie co najmniej 50 mln zł (maksymalny poziom oferty to 500 mln zł).

Towarzystwo zapewnia, że w dniach 18 i 19 grudnia przyszłego roku, tuż przed likwidacją funduszu, każdy uczestnik będzie mógł odsprzedać certyfikat po cenie wynikającej z bieżącej wartości aktywów, pod warunkiem że będzie ona wyższa niż 105 zł. Jeżeli aktywa w przeliczeniu na jeden papier będą mniejsze, to każdy inwestor otrzyma gwarantowane 105 zł. TFI podpisało w tym celu umowę ze swoim akcjonariuszem BIG-BG.

Po odliczeniu opłaty pobieranej przy sprzedaży certyfikatów (75 gr), minimalna stopa zwrotu z inwestycji wyniesie 4,25%, a więc będzie o co najmniej 1 pkt. proc. wyższa od zysku z 12-miesięcznych lokat bankowych o stałym oprocentowaniu.

- Spodziewam się, że w praktyce fundusz zarobi o 0,5-1 pkt. proc. więcej od stopy gwarantowanej. Przy obecnym poziomie stóp procentowych nie jest to zły wynik - twierdzi Cezary Gregorczuk, dyrektor pionu zarządzania aktywami w Domu Maklerskim BIG-BG. "Gwarantowny plus 20" będzie inwestował środki w papiery dłużne. TFI nie chce jednak zdradzić, jakie instrumenty mają zapewnić minimalną stopę zwrotu . - To nasza tajemnica - mówi C. Gregorczuk.

Będzie to trzeci fundusz gwarantowany na naszym rynku. Dwa pozostałe to Gwarancja 2002, zarządzana przez TFI Skarbiec, i Kujawiak N+, należący do TFI PZU. Pierwszy z nich znajduje się obecnie w fazie likwidacji, która zakończy się w listopadzie. TFI gwarantuje (na podstawie umowy z BRE Bankiem), że cena certyfikatu w dniu wykupu nie spadnie poniżej 100 zł. W rzeczywistości za każdy papier inwestorzy otrzymają ok. 105 zł. Po odjęciu opłaty pobieranej przy zakupie certyfikatów, daje to zysk na poziomie 2,5% w skali 2,5 lat.

Reklama
Reklama

Drugi fundusz gwarantowany, Kujawiak N+, wypłaci inwestorom za każdy certyfikat 130-135 zł (likwidacja rozpocznie się w listopadzie). Po odjęciu opłaty manipulacyjnej daje to zysk na poziomie 27,5-32,5% w skali dwóch lat. Minimalna, gwarantowana przez TFI, cena certyfikatu wynosi natomiast 102 zł.

Produkty o charakterze gwarantowanym zaoferowały też banki. Są to lokaty inwestycyjne, których oprocentowanie zależy od koniunktury na światowych giełdach. Pierwsze z nich będą zapadać w przyszłym roku. Ze względu na silną i długotrwałą bessę na rynkach akcji posiadacze depozytów najprawdopodobniej otrzymają tylko odsetki gwarantowane, wynoszące w skali roku od 5 do 9%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama