Przed sprzedażą akcji ORLENOWI do kierowanej przez Pawła Olechnowicza Rafinerii Gdańskiej wniesione miałoby zostać 51% udziałów Petrobaltic, które zwiększyłyby wartość gdańskiej firmy do 1,6 mld zł. Do 2004 roku w wyniku konsolidacji i restrukturyzacji wzrosłaby ona do 2,5 mld zł i wtedy spółka trafiłaby na giełdę, emitując dodatkowo akcje o wartość 800 mln zł. Tak uzyskany kapitał miałby pomóc w zapewnieniu środków na dokończenie Programu Kompleksowego Rozwoju Technicznego rafinerii, który zwiększyłby wartość firmy o kolejne 600-650 mln zł. Docelowo Nafta Polska i Skarb Państwa będą posiadać 37% akcji w Koncernie Naftowym RG, a udział PKN Orlen spadłby do 15%.

Z programem zapoznał się już minister skarbu Wiesław Kaczmarek. Jednak na ewentualną decyzję o aprobacie takiej drogi prywatyzacji trzeba poczekać do momentu zakończenia trwającego obecnie przetargu na 75% akcji RG, którego rozstrzygnięcie powinno nastąpić do końca br.