Prezes Migut odmówił natomiast podania planowanego zysku netto. Przyznał jedynie, że rentowność firmy spadnie w sposób zauważalny.

Tegoroczny wzrost przychodów spółka wydająca magazyny niszowe w dużej mierze zawdzięczać będzie kontraktowi z TP SA. Przygotowanie i druk książek telefonicznych zamówionych przez Telekomunikację Polską zapewni wydawnictwu około 40% łącznych wpływów. - W przyszłym roku również staniemy do przetargu. Nie mogę jednak powiedzieć, że uda nam się utrzymać to źródło wpływów - powiedział W. Migut.

Jednym z najważniejszych tytułów (obok Teleinfo) MM jest tygodnik "Motor". - Pismo dotkliwie odczuło kryzys w branży i problemy finansowe dwóch największych reklamodawców: Daewoo i Fiata. Mimo wszystko nie przestało być rentowne - wyjaśnił prezes Migut.

Od dwóch lat Migut Media wiąże swoją przyszłość z GPW. W tym roku, ze względu na utrzymujące się niekorzystne wyceny medialnych spółek i dekoniunkturę na rynkach kapitałowych, właściciel wydawnictwa po raz kolejny przesunął w czasie debiut MM na warszawskim parkiecie.