W tym roku bank zamierza zmniejszać zaangażowanie inwestycyjne.
"Zmniejszamy profil ryzyka, wycofując się z inwestycji na rynku
kapitałowym. Pozwoli to w konsekwencji na wyższą cenę rynkową. W
2003 roku zamierzamy zmniejszać poziom zaangażowania w różne
inwestycje" - powiedział Kostrzewa.
Zdaniem zarządu banku najważniejsze czynniki, które spowodowały
stratę banku w ubiegłym roku, to przecena papierów wartościowych w
portfelu inwestycyjnym banku, konieczność inwestowania w rozwój
spółek grupy BRE Banku, z których większość nie przynosi jeszcze
dochodów, a także konieczność dalszych nakładów na rozwój
perspektywicznego segmentu bankowości detalicznej (mBank i
MultiBank).
POZIOM REZERW W 2003 ROKU DUŻO MNIEJSZY
Wśród czynników, które miały wpływ na wynik w 2002 roku, bank
wymieniał także konieczność tworzenia rezerw, ale, zdaniem
prezesa, w tym roku poziom rezerw będzie dużo mniejszy niż 2002
roku.
"Jeżeli kończymy rok ze stratą, to jest dość sensowne wykorzystać
taki rok do wewnętrznej restrukturyzacji i do stworzenia wszelkich
możliwych rezerw. W 2002 roku mamy możliwość utworzenia rezerwy na
ryzyko ogólne, w taki sposób, który jest optymalny podatkowo" -
uważa Kostrzewa.
Zdaniem prezesa w 2003 roku nie będzie potrzeby tworzenia
nadzwyczajnych rezerw, a poziom rezerw w tym roku powinien być
dużo niższy niż w 2002 roku.
W piątek akcje BRE na warszawskiej GPW zwyżkowały o 0,83 proc.
do 85 zł.
Paweł Sobczak (PAP)