- Przyczyny skupowania przez spółki akcji własnych w celu ich umorzenia mogą być różne. Najczęściej chodzi o wzrost ich rynkowej wyceny. Poprzez obniżenie liczby akcji poprawiają się wskaźniki finansowe spółki, w tym wielkość zysku przypadająca na jedną akcję, a to skutkować może wyższym kursem. Czasem jednak buy back ma inne cele, np. umożliwienie akcjonariuszom wyjścia z inwestycji czy zniesienie uprzywilejowania walorów - powiedział Radosław Solan, analityk BDM PKO BP.
Spółka kupuje - kurs rośnie
Jedną ze spółek realizujących buy back jest Apator. Toruński producent ciepłomierzy i liczników energii elektrycznej umorzył już w zeszłym roku 300 tys. papierów. Akcjonariusze zdecydowali jednak o kontynuowaniu zakupów i upoważnili zarząd do przejęcia kolejnych 300 tys. akcji do końca czerwca br. Od pierwszych zakupów w czerwcu 2001 r. kurs spółki zyskał ponad 127%.
Po raz drugi buy back przeprowadza również Prochem. - W pierwszym etapie skupiliśmy 220 tys. walorów, a w czerwcu 2002 r. akcjonariusze podjęli decyzję o przeznaczeniu do 5,1 mln zł na dalsze zakupy. Środki te pochodzą z zysku za 2001 r., a w części z kapitału zapasowego. Walne doszło do wniosku, że lepiej przeznaczyć te środki na skup i koncentrować swój udział w spółce - powiedział Krzysztof Marczak, dyrektor finansowy. Od pierwszej decyzji o skupie akcji własnych w celu umorzenia w czerwcu 2001 r. kurs Prochemu zyskał ponad 30%.
Od maja 2002 r., kiedy została podjęta decyzja o buy backu, zyskują również akcje Projprzemu - ich kurs wzrósł z 3,5 zł do niemal 4,4 zł, czyli o ponad 25%. Na zakup walorów w celu umorzenia bydgoska firma budowlana przeznaczyła 400 tys. zł z funduszu celowego.