Reklama

Buy back nadal w modzie

Dekoniunktura giełdowa skłania spółki do skupowania własnych akcji w celu umorzenia. Obecnie buy back przeprowadzają Apator, Jutrzenka, Prochem, Projprzem, Muza oraz TIM. Najczęściej jego celem jest wzrost rynkowej wartości papierów. Nie jest to jednak jedyny motyw.

Publikacja: 10.01.2003 08:46

- Przyczyny skupowania przez spółki akcji własnych w celu ich umorzenia mogą być różne. Najczęściej chodzi o wzrost ich rynkowej wyceny. Poprzez obniżenie liczby akcji poprawiają się wskaźniki finansowe spółki, w tym wielkość zysku przypadająca na jedną akcję, a to skutkować może wyższym kursem. Czasem jednak buy back ma inne cele, np. umożliwienie akcjonariuszom wyjścia z inwestycji czy zniesienie uprzywilejowania walorów - powiedział Radosław Solan, analityk BDM PKO BP.

Spółka kupuje - kurs rośnie

Jedną ze spółek realizujących buy back jest Apator. Toruński producent ciepłomierzy i liczników energii elektrycznej umorzył już w zeszłym roku 300 tys. papierów. Akcjonariusze zdecydowali jednak o kontynuowaniu zakupów i upoważnili zarząd do przejęcia kolejnych 300 tys. akcji do końca czerwca br. Od pierwszych zakupów w czerwcu 2001 r. kurs spółki zyskał ponad 127%.

Po raz drugi buy back przeprowadza również Prochem. - W pierwszym etapie skupiliśmy 220 tys. walorów, a w czerwcu 2002 r. akcjonariusze podjęli decyzję o przeznaczeniu do 5,1 mln zł na dalsze zakupy. Środki te pochodzą z zysku za 2001 r., a w części z kapitału zapasowego. Walne doszło do wniosku, że lepiej przeznaczyć te środki na skup i koncentrować swój udział w spółce - powiedział Krzysztof Marczak, dyrektor finansowy. Od pierwszej decyzji o skupie akcji własnych w celu umorzenia w czerwcu 2001 r. kurs Prochemu zyskał ponad 30%.

Od maja 2002 r., kiedy została podjęta decyzja o buy backu, zyskują również akcje Projprzemu - ich kurs wzrósł z 3,5 zł do niemal 4,4 zł, czyli o ponad 25%. Na zakup walorów w celu umorzenia bydgoska firma budowlana przeznaczyła 400 tys. zł z funduszu celowego.

Reklama
Reklama

Aktywnymi skupującymi są również narodowe fundusze inwestycyjne. Pretekstem jest dalsza odsprzedaż tych walorów, w rzeczywistości jednak większość NFI myśli o ich umorzeniu.

Duże zmiany w akcjonariacie

Jutrzenka skupiła już prawie 1862 tys. akcji własnych, co stanowi 5,25% kapitału i ponad 10% głosów na walnym cukierniczej spółki. Skup odbywa się przede wszystkim od pracowników spółki, w rękach których znajdowało się jeszcze niedawno 28% kapitału i 52% głosów. Za jeden papier imienny można otrzymać 25 zł. Część walorów przejmowanych jest również z rynku, jednak przy cenie nie wyższej niż 18 zł (wczorajszy kurs to 19,10 zł). - Jestem zwolennikiem koncentracji kapitału. W spółce wyrasta inwestor, z którym można przygotowywać długoterminową strategię rozwoju - skomentował decyzję akcjonariuszy o buy backu Grzegorz Dołkowski, prezes Jutrzenki. Dzięki takiej koncentracji możliwe będzie ewentualne pozyskanie inwestora branżowego, jak i przejmowanie innych firm, co w sytuacji rozdrobnionego akcjonariatu napotykało na trudności. Jeszcze w 2001 r. firma nie miała żadnego akcjonariusza posiadającego ponad 5% głosów. Obecnie rodzina Kolańskich, wraz ze swoją firmą Ziołopex, kontroluje prawie 22,5% akcji, czyli 14,6% głosów. Po umorzeniu skupowanych przez spółkę walorów, bez dodatkowych inwestycji, rodzina Kolańskich może dysponować ponad 30% głosów.

Na dość nietypowy buy back, bo na razie "jednorazowy", zdecydował się ostatnio zarząd HSG Irena. Celem miało być, jak to zostało określone, "pobudzenie obrotu papierami spółki". Po stronie sprzedającej stał jeden z większych akcjonariuszy - Mirosław Kielecki. Pozbył się on w ten sposób 310 tys. walorów, które stanowią niemal 5% wszystkich akcji.

Zakupy pomimo strat

Od sierpnia 2002 r. akcje własne skupuje również TIM, spółka handlowa specjalizująca się w obrocie wyrobami elektrycznymi i elektrotechnicznymi. Akcjonariusze zgodzili się na skup do 6,2 mln walorów po cenie nie wyższej niż 0,5 zł. Na razie firma skupiła jedynie 336 tys. akcji, ma jednak czas do końca 2003 r. - Akcjonariusze doszli do wniosku, że kurs jest tak niski, że długoterminowi udziałowcy mogą skorzystać na buy backu. Obrót na naszych papierach jest jednak na razie bardzo ograniczony, dlatego skupiliśmy jedynie 1,4% akcji - powiedział Krzysztof Folta, prezes TIM. Spółka podjęła decyzję o skupie akcji, mimo że w 2001 r. poniosła ponad 8,7 mln zł strat. Po trzech kwartałach 2002 r. ma ponad 8 mln zł straty.

Reklama
Reklama

Korzyści i ryzyko

- Podtrzymywanie płynności akcji poprzez stymulowanie popytu, polepszanie wskaźników finansowych, transfer zbędnych środków ze spółki do jej właścicieli czy umacnianie pozycji akcjonariuszy dominujących, to możliwe korzyści, jakie mogą wynikać ze skupywania przez spółki akcji w celu umorzenia. Wymienić jednak należy ryzyko związane z buy backiem: niebezpieczeństwo wykupienia akcji wyłącznie od "zaprzyjaźnionych" z zarządem inwestorów oraz konieczność uzyskania zgody wierzycieli spółki na obniżenie kapitału zakładowego, w przypadku gdy środki przeznaczone na skupywanie akcji pochodziły z innych źródeł niż zysk do podziału - tłumaczy Wiesław Oleś, partner Kancelarii Radców Prawnych Oleś & Rodzynkiewicz.

Warunki, jakie powinno spełniać skupowanie akcji własnych w celu umorzenia wymienia Andrzej Szymański, analityk DM BIG--BG. - Udany buy back powinien być pod kontrolą akcjonariuszy, również tych mniejszościowych. W innym przypadku może to doprowadzić do sytuacji, jaka miała miejsce w przypadku firmy leasingowej. Odkupiła akcje od głównego właściciela, co doprowadziło do jej bankructwa. Ważna jest sama forma skupu walorów - np. poprzez wezwanie, czego dobrym przykładem są Kęty czy Polfa Kutno, gdzie wszyscy akcjonariusze mieli równe szanse wyjścia z inwestycji.

Radosław Solan uważa, że firma może przeprowadzać buy back, jeżeli jej akcje są nisko wyceniane, a sytuacja finansowa i operacyjna jest stabilna. - Spółka powinna mieć zrealizowane już niezbędne inwestycje. Wówczas swoje nadwyżki finansowe może skierować np. na wypłatę dywidend albo właśnie na buy back.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama