Analitycy amerykańskiego banku przy sporządzaniu rekomendacji uwzględnili ryzyko dokapitalizowania spółek skarbu państwa akcjami operatora telekomunikacyjnego. Ocenili to negatywnie. W przeszłości tego typu informacje zazwyczaj powodowały, że inwestorzy przystępowali do wyprzedaży papierów, aby móc je odkupić po niższych cenach. Zarząd Telekomunikacji Polskiej postanowił uzgodnić z MSP sposób postępowania z akcjami spółki należącymi do Skarbu Państwa. Firma deklaruje chęć wykupu papierów.
Specjaliści z Merrill Lynch w swoim raporcie wzięli również pod uwagę brak perspektyw na wypłatę dywidendy przez TP SA w najbliższym czasie. Ostatecznie skłoniło ich to do stwierdzenia, że akcje operatora są w porównaniu z jego zagranicznymi odpowiednikami zbyt drogie. Nadzieje na dywidendę były związane z niezłymi wynikami za IV kwartał ub.r., ale zostały rozwiane przez zarząd, którego przedstawiciele zapowiedzieli, że nie będą rekomendować wypłaty z zysku.