Reklama

Banki trzymają się mocno

Przy obecnym trendzie na GPW solidną inwestycją powinny być banki. Analitycy są zdania, że właśnie te spółki w tym roku poprawią wyniki finansowe. Lepiej oceniany jest też Optimus. Gorzej PKN Orlen - od którego odskoczył austriacki konkurent - OMV.

Publikacja: 15.03.2003 08:56

Teraz może być już tylko lepiej - tak analitycy oceniają wyniki BRE Banku za 2003 rok. - Bank kierowany przez Wojciecha Kostrzewę powinien zarobić w tym roku kilkadziesiąt milionów złotych w porównaniu z ponad 300--milionową stratą z 2002 roku. Kluczową kwestią w wyniku finansowym BRE powinien być fakt, że firma raczej nie będzie tworzyła rezerw na kredyty lub inwestycje kapitałowe - uważa Marcin Materna, analityk Domu Maklerskiego Millennium.

Jedynym zagrożeniem dla zysków BRE Banku może być przeszacowanie w dół wartości akcji ITI. Wydaje się jednak, że spółka nie zdecyduje się na taki krok. Uwag w tym zakresie nie powinien zgłaszać też audytor. - Uważam, że BRE Bank zarobi w tym roku 72 mln zł. Jedna akcja spółki jest warta 86 zł - twierdzi Jakub Korczak, analityk CA IB Securities.

Z kolei Marcin Wróblewski, analityk BZ WBK, ocenia, że BRE zarobi w tym roku 102 mln zł. Analityk w rekomendacji wydanej 4 marca, ocenia, że poprawa wyników finansowych banku nie będzie jednak satysfakcjonująca i wycenia jeden walor na 73 zł. Zaleca także trzymanie papierów BRE.

A może Pekao?

Bankiem, który, zdaniem specjalistów, wykaże wyraźną poprawę zysków, będzie też Pekao. - Spółka zarobi w tym roku ponad 1,2 mld zł - co oznacza wzrost zysków, o ponad 40% - uważa Marcin Materna. Zdaniem specjalistów na lepsze wyniki spółki kierowanej przez Marię Wiśniewską, podobnie jak w przypadku pozostałych z branży, wpłynie fakt, że nie powinna ona zawiązywać znaczących dodatkowych rezerw. Żaden z ankietowanych przez nas analityków nie uznał, że poprawa wyników finansowych banku będzie zasługą wyraźnego wzrostu przychodów z podstawowej działalności. Mimo to większość z nich oczekuje, że Pekao będzie jednym z popularniejszych papierów wśród giełdowych inwestorów.

Reklama
Reklama

OMV zamiast PKN

Według ostatnich opinii specjalistów, z grona środkowoeuropejskich firm paliwowych najlepiej prezentuje się OMV. Znacznie gorzej oceniany jest PKN Orlen. Kupno akcji austriackiego koncernu rekomenduje CA IB. Austriacka spółka paliwowa zarobiła w 2002 roku 322 mln euro, a w tym roku, według analityków, zwiększy swój zysk netto do rekordowego poziomu 443 mln euro. Specjaliści zwracają uwagę, że OMV obniża koszty produkcji, zaczyna zarabiać na dystrybucji gazu. Coraz bardziej rentowne jest też wydobycie ropy. Według autorów raportu, jedna akcja OMV jest warta 116 euro (kurs na giełdzie wynosi niespełna 100 euro).

W przypadku PKN Orlen inwestorzy mogą jedynie pomarzyć o rekordowych zyskach. Analityk DM BZ WBK ocenia, ze polska firma zarobi w tym roku 380 mln zł - czyli ponad pięć razy mniej niż austriacki odpowiednik. Na wyniki płockiego koncernu w 2003 roku negatywnie wpłynie przejęcie sieci paliw w Niemczech. Zdaniem analityka, obecnie warto "trzymać" akcje Orlenu - a jedna jest warta 18,7 zł.

Kupuj Optimusa

Zmienia się postrzeganie Optimusa. W raporcie z 13 marca analityk DM Millennium ocenił, że jedna akcja nowosądeckiej firmy jest warta 8,3 zł i wydał rekomendację "kupuj". Zwraca on uwagę, że Optimus kładzie szczególny nacisk na umocnienie pozycji w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw (MSP), co ma pozwolić na zwiększenie marży na sprzedaży. Obecnie w sprzedaży dla MSP marża brutto wynosi 15-17%, podczas gdy w dużych instytucjach około 6-7%. Sektor stanowi około 35% w strukturze klientów Optimusa. Celem spółki jest zwiększenie tego udziału do około 60%. Firmie w 2003 r. nie uda się osiągnąć zysku netto ze względu na stratę na sprzedaży spółki XTrade. - Zysk netto w wysokości 2,3 mln zł pojawi się dopiero w 2004 roku - ocenia Katarzyna Perzak, analityk DM Millennium.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama