Neostrada Plus to usługa szerokopasmowego dostępu do internetu z maksymalną szybkością transmisji 512Kb/s, w kierunku do klienta i 128Kb/s od klienta. Do tej chwili TP udało się pozyskać 18 tys. klientów. Powodem tak słabego wyniku były m.in. problemy techniczne, które jesienią ubiegłego roku powodowały uciążliwe dla klientów awarie. Przyczyną były wadliwe reutery.

Telekomunikacja Polska wymieniła już ten sprzęt, a w ramach rekompensaty za zaistniałe niedogodności obniżyła kwotę styczniowego abonamentu o 50% i lutowego o 10%. Usunięcie problemów i rozpoczynająca się w niedługim czasie nowa kampania reklamowa Neostrady ma zapewnić szybki wzrost liczby klientów. - Liczymy, że do końca 2003 r. będziemy mieli 270 tys. abonentów Neostrady Plus - powiedział na wczorajszej konferencji Yann Gontard, prezes TP Internet. Na koniec 2004 r. ma ich być 400 tys., a rok później już 600-700 tys. Wydatnie zwiększy się również dostępność usługi. Początkowo była ona skierowana jedynie do mieszkańców największych miast. Od połowy maja br. będzie z niej mogło korzystać już 57% abonentów TP, a do końca 2003 r. 72%.

Czynnikiem, który może zniechęcać do korzystania z Neostrady Plus, mogą być wysokie koszty instalacji (ponad 850 zł brutto) i wysoki miesięczny abonament (191 zł brutto). - Podobne kwoty za szerokopasmowy dostęp do internetu płaci się w Europie Zachodniej - tłumaczył Y. Gontard, przyznając jednak, że w USA czy Niemczech kwoty te są niższe. TP planuje jeszcze w tym roku obniżenie opłat dla klientów, którzy będą chcieli mieć dostęp do sieci przy nieco gorszych parametrach technicznych (mniejsza przepustowość łączy). Wtedy opłata instalacyjna spadłaby do 399 zł (netto), niższy byłby również abonament.