- Przyjrzę się finansom PKN Orlen. Widzę spore pole do ograniczenia wydatków tej spółki - powiedział PARKIETOWI Jacek Bartkiewicz. Również zdaniem Michała Szymańskiego z ING Investment Management, płocka firma ma spory potencjał do poprawy efektywności.
Rafał Jankowski z CDM Pekao twierdzi, że niepokojący sygnał dały akcjonariuszom szczególnie wyniki PKN Orlen za IV kwartał zeszłego roku. - Płocki koncern nie przynosi de facto zwrotu z zaangażowanego kapitału. Nic dziwnego, że Skarb Państwa próbuje ratować sytuację. Dziwi mnie tylko, że robi to tak późno - uważa analityk. Dodaje, że spółka zatrudnia bardzo dużo osób, również w firmach zależnych, co utrudnia poprawę skuteczności jej funkcjonowania. Niska efektywność PKN to również efekt nie do końca przemyślanych inwestycji. Rozbudowano instalacje rafineryjne, a nie inwestowano w sieć sprzedaży. Zdaniem niektórych specjalistów, PKN Orlen jest przeinwestowany o około 200 milionów dolarów. Poza tym spółka cierpi z powodu przemytu paliwa do Polski.