Reklama

Europa Środkowowschodnia w strategii

Kontrolne pakiety akcji wszystkich giełdowych banków należą już do zagranicznych inwestorów branżowych. Nie dla wszystkich jednak obecność na rynkach Europy Środkowowschodniej jest elementem strategii rozwoju. Dla połowy zachodnich grup bankowo-ubezpieczeniowych Polska jest jedynym przyczółkiem w regionie.

Publikacja: 24.04.2003 10:33

Zagraniczne grupy bankowo-ubezpieczeniowe pojawiły się w rejonie Europy Środkowowschodniej we wczesnych latach 90. Większość z nich uwzględniła w swojej strategii wzrostu polski rynek.

ING Groep

- pierwsza licencja w Polsce

Najwcześniej, bo w 1991 roku, działalność w Polsce rozpoczęła holenderska grupa ING. Była pierwszym zagranicznym podmiotem, który otrzymał pełne pozwolenie na prowadzenie działalności bankowej na naszym rynku. W 1994 roku ING wziął udział w prywatyzacji Banku Śląskiego, a dwa lata później objął kontrolny pakiet tej spółki, zwiększając zaangażowanie z 25,9% do 54,1%.

Polska jest tylko jednym z rynków Europy Środkowowschodniej, na których Holendrzy zdążyli się już zadomowić. Dysponują oddziałami w Bułgarii, Czechach, na Węgrzech, w Rumunii, Słowacji, na Ukrainie i w Rosji. W większości tych państw obecni są - podobnie jak w Polsce - od wczesnych lat 90.

Reklama
Reklama

ING Groep powstała z połączenia firmy ubezpieczeniowej Nationale-Nederlanden i holenderskiej grupy bankowej NMB Postbank Groep. Fuzja miała miejsce w 2001 roku. Od tamtej pory ING przejęła amerykańską firmę ubezpieczeniową Equitable, belgijski Bank Brussels Lambert, niemiecki BHF-Bank, a w 2000 roku kilka kolejnych amerykańskich firm ubezpieczeniowych takich jak ReliaStar, Aetna Financial Service i Aetna International. Rok później, oprócz Banku Śląskiego do holenderskiej grupy dołączył meksykański ubezpieczyciel Seguros Comercial America.

Już sam charakter przejmowanych firm wskazuje, że Holendrzy koncentrują się na działalności ubezpieczeniowej. Z tego też segmentu pochodziła w 2002 roku znakomita większość przychodów grupy ING - ponad 65,3 mld euro. Przychody z działalności bankowej grupy wyniosły nieco ponad 11,2 mld euro i z powodu trudnej sytuacji rynkowej - jak tłumaczy zarząd - wzrosły jedynie o 0,8% w porównaniu z 2001 rokiem.

Druga ojczyzna KBC

Kilka lat później, w 1996 roku, na polskim rynku pojawiła się bankowo-ubezpieczeniowa grupa KBC Bank & Insurance Holding. Jest strategicznym inwestorem Kredyt Banku, a w ubiegłym roku po raz pierwszy w pełni konsolidowała polską instytucję w swoich wynikach. Oprócz większościowego pakietu giełdowego banku (76% głosów na WZA) KBC dysponuje również udziałem w dwóch firmach ubezpieczeniowych TUiR Warta i Agropolisa.

Zajmowanie pozycji na rynkach Europy Środkowowschodniej należy do strategii Belgów. Jak można przeczytać w sprawozdaniu KBC, polega ona na "dostarczaniu usług bankowo-ubezpieczeniowych klientom indywidualnym w tych krajach Europy, w których możliwy jest zakup części rynku, a kanały dystrybucji są na tyle rozbudowane, że dzięki integracji usług bankowych i ubezpieczeniowych możliwe jest osiągnięcie zysku". Z tego też względu Europa Środkowowschodnia jest drugim, po Belgii, "macierzystym" rynkiem KBC.

Oprócz naszego rynku zajęli również pozycje (zarówno poprzez zakup udziałów w bankach, jak i zakładach ubezpieczeniowych) na Węgrzech, gdzie kontroluje bank K&H oraz firmę ubezpieczyciela Argosz, w Czechach - CSOB, w Słowacji - Ergo i Słowenii - Nova Ljubljanska Banka.

Reklama
Reklama

Wyniki finansowe KBC można określić jako stabilne. Grupa systematycznie zwiększa przychody. Więcej niż 80% przychodów generowane jest ze świadczenia usług bankowych. W 1999 r. z ponad 12 mld euro przychodów, jakie osiągnęła grupa, aż 10 mld euro przypadło właśnie na ten rodzaj działalności. W 2001 r. globalna sprzedaż wyniosła natomiast 16,5 mld euro. Bankowość przysporzyła z tego 14 mld euro. Do 1999 r. holding z Belgii prezentował także rosnące zyski. Niestety, późniejsza dekoniunktura na świecie nie ominęła i KBC, co odbiło się na spadku zysku netto. W 2000 r. wyniósł on 1,8 mld euro, a w 2001 r. już niewiele ponad 1 mld euro. W 2002 roku grupa poprawiła wynik o 1,3%.Włosi w Pekao

UniCredito Italiano, strategiczny akcjonariusz Pekao SA, pod względem kapitalizacji jest największą grupą bankową notowaną na mediolańskiej giełdzie. Obecny w Polsce od 1999 roku (wtedy Skarb Państwa zgodził się sprzedać Włochom akcje Pekao), w skali Europy należy do pierwszej dwudziestki, jeśli chodzi o wielkość aktywów.

Powstał w 1998 roku w wyniku połączenia Credito Italiano z 1473 lokalnymi instytucjami skupionymi wokół Rolo Banka. Całkowite ich wchłonięcie miało miejsce dopiero w ubiegłym roku, co - nie ukrywają władze UniCredito - w znacznym stopniu poprawiło wynik grupy. Program restrukturyzacji grupy powstał jednak wcześniej. Jednym z jego najistotniejszych elementów było wejście na rynki zagraniczne. Projekt - realizowany 3-etapowo - został zakończony z początkiem bieżącego roku wraz z utworzeniem trzech nowych instytucji, specjalizujących się w obsłudze różnych grup klientów. UniCredit Banca kieruje swoją ofertę do gospodarstw domowych i małych przedsiębiorstw, UniCredit Banca d`Impresa - między innymi do średnich i dużych firm, a UniCredit Private Banking - jest podmiotem wyspecjalizowanym w obsłudze klientów o znaczących portfelach.

Oprócz Polski, gdzie UniCredito Italiano obecny jest również w innych krajach regionu. W ubiegłym roku jej łupem padł Zagrebacka Banka - największy bank w Chorwacji (w zamian grupa pozbyła się akcji tamtejszego Splitska Banca). W grupie UniCredito są również czołowy bank Bułgarii (Bulbank), piąty co do wielkości bank Słowacji (UniBanka), czeski Zivnostenska Banka i rumuński (również kupiony w 2002 roku) UniCredit Romania (kiedyś Demirbank Romania). W Turcji Włosi utworzyli jont venture z Koc Group (jednym z większych prywatnych banków w tym kraju).

Ubiegłoroczne wydarzenia sprawiły, że wartość depozytów UniCredito wzrosła o 4 mld euro. O podobną kwotę powiększyła się wartość aktywów, zysk netto przed wydarzeniami nadzwyczajnymi i opodatkowaniem - o ok. 40 mln euro, a zatrudnienie o 4,2 tys. osób (do 66,5 tys.). Wynik netto grupy na koniec 2002 roku do 1,8 mld euro (w 2001 roku) wyniósł 1,4 mld euro.

Wzrost dzięki inwestycjom

Reklama
Reklama

w regionie

Ekspansja w środkowej i wschodniej części Europy sprawiła, że niemiecka HVB Group (Bayerische Hypo- und Vereinsbank), strategiczny akcjonariusz BPH PBK stał się jedną z czołowych grup na kontynencie. Udziałowcem polskiego banku jest od 1998 roku.

Obecna struktura grupy HVB to przede wszystkim wynik fuzji Bayerische Hypotheken und Wechsel Bank z Bayerische Vereinsbankiem w 1998 roku, które pierwotnie umacniały swoją pozycję w Bawarii. Kolejnym ważnym elementem wzrostu było przejęcie w 2001 roku Banku Austria Creditanstalt, w efekcie której przemianowany w ubiegłym roku na HVB Group organizm, stał się trzecią pod względem wielkości grupą bankową w Europie. Połączenie to wywołało również zmianę w układzie sił na polskim rynku: zaowocowało fuzją Banku Przemysłowo-Handlowego z Powszechnym Bankiem Hipotecznym. Obecnie HVB Group posiada 20,42 mln akcji BPH PBK, które odpowiadają 71,2% kapitału i głosom na WZA notowanej na GPW spółki.

HVB jest aktywna szczególnie w regionie Europy Środkowowschodniej. Spółki zależne ma w 16 krajach tego regionu. Łącznie bawarska grupa dysponuje w tej części kontynentu europejskiego przeszło 950 oddziałami, które obsługują około 3,6 mln klientów.

Obecny wszędzie

Reklama
Reklama

Podobnie jak w 100 innych krajach, również w Polsce obecny jest międzynarodowy gigant - Citigroup. Na naszym rynku działał niezależnie - jako Citibank Poland - od 1991 roku. Sytuacja zmieniła się po przejęciu Banku Handlowego w 2000 roku. Placówki instytucji połączyły się. Obecnie Citi dysponuje 93,21% kapitału Handlowego, który nie odgrywa jednak w bilansie międzynarodowej grupy takiego znaczenia, jak na przykład Kredyt Bank w przypadku KBC czy Pekao SA jeśli chodzi o UniCredito.W 2002 roku zysk netto Citigroup wyniósł 15,28 mld USD (według amerykańskich standardów rachunkowości GAAP) i był wyższy o 8% niż rok wcześniej. Dla porównania, wynik netto Banku Handlowego wyniósł nieco ponad 242,6 mln zł.

Citi obecny jest także w kilku innych krajach Europy Środkowowschodniej, ale na zakup istniejącego już banku zdecydował się jedynie w Polsce. W Czechach, Słowacji, Rumunii i Rosji, od połowy lat 90. działają lokalne filie grupy.

Przyczółki tylko w Polsce

W przeciwieństwie do akcjonariuszy BPH PBK czy Kredyt Banku właściciel grupy BZ WBK - Allied Irish Banks, nie jest obecny w innych niż Polska krajach regionu Europy Środkowowschodniej. W komentarzu do wstępnych wyników finansowych za 2002 roku zarząd AIB określił działalność operacyjną i wyniki zarządzania ryzykiem BZ WBK jako "dobre, w stanowiących wyzwanie warunkach biznesowych".

Podobnie jak Irlandczycy, również belgijsko-holenderski Fortis Bank ograniczył swoje inwestycje w regionie Europy Środkowowschodniej do rynku polskiego. Jest właścicielem 99,09% kapitału notowanego na GPW Fortis Bank Polska (dawny PPABank). Podobnie jak jego belgijski odpowiednik polski oddział Fortisu to instytucja niszowa, kierująca swoją ofertę do zamożniejszych klientów indywidualnych i właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw.

Reklama
Reklama

Kapitałowe inwestycje w regionie ograniczyły do rynku polskiego również niemiecki Commerzbank (akcjonariusz BRE Banku), portugalski Banco Comercial Portugues (strategiczny inwestor w Banku Millennium) oraz szwedzka Skandinaviska Enskilda (właściciel Banku Ochrony Środowiska). Ta ostatnia grupa bankowa rozwinęła swoją działalność także w Krajach Bałtyckich.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama