Reklama

Konwersja zadłużenia do końca czerwca

Jeszcze przed końcem czerwca Ministerstwo Infrastruktury umorzy zobowiązania koncesyjne trzem niezależnym operatorom telefonii stacjonarnej (Netii, El-Netowi i Telefonii Dialog) - zapowiedział Krzysztof Heller, podsekretarz stanu ds. łączności w resorcie. Długi te zostaną skonwertowane na inwestycje w budowę infrastruktury telekomunikacyjnej. Proces ma być katalizatorem konsolidacji rynku operatorów, który, zdaniem ministra, ma szansę zakończyć się w 2004 r.

Publikacja: 09.05.2003 08:47

Zobowiązania koncesyjne wszystkich operatorów wynoszą w sumie 400 mln euro. Mimo że ustawa o oddłużeniu została przyjęta przez Sejm już w ubiegłym roku, MI nie zdecydowało się od tego momentu na żadne kroki oddłużeniowe. - Odsuwaliśmy decyzję w czasie, ponieważ firmy zostały poproszone o uzupełnienie swoich ofert. Termin do 30 czerwca może zostać tym razem dotrzymany - powiedział nam K. Heller. - Ustawa o oddłużeniu powstała po to, by ratować te firmy przed upadłością. Ma ona także wspomóc proces ich konsolidacji - dodał minister.

Konwersja zadłużenia wynikającego z opłat koncesyjnych jest, zdaniem zarządów firm telekomunikacyjnych, jednym z podstawowych warunków, które muszą być spełnione, by operatorzy zaczęli się konsolidować.

- Bez ostatecznej decyzji Ministerstwa Infrastruktury w tej kwestii, potencjalne fuzje czy przejęcia są poważnie utrudnione, a w wielu przypadkach wręcz niemożliwe - podkreślił Wojciech Mądalski, prezes Netii, który w kilka dni temu zapowiedział, że kierowana przez niego firma stanie się centrum konsolidacyjnym dla niezależnych operatorów telefonii stacjonarnej.

Tymczasem udział w procesie integracji branży sygnalizował również Skarb Państwa. Na bazie pośrednio kontrolowanej przez resort skarbu firmy Tel-Energo powstać miała Krajowa Grupa Telekomunikacyjna. Krzysztof Heller przyznał, że w MSP pracę nad projektem trwają. - My jednak na proces konsolidacji branży patrzymy z punktu widzenia rynku, a nie właścicieli poszczególnych spółek i nie narzucamy żadnych rozwiązań. Chcemy doprowadzić do tego, że rynek stanie się atrakcyjny dla dużego inwestora branżowego - wyjaśnił minister.

Jest więc bardzo prawdopodobne, że inicjatywę integracji rynku niezależnych telekomów przejęły spółki prywatne i inwestorzy finansowi.

Reklama
Reklama

Kilka dni temu Elektrim Telekomunikacja podpisał wstępne porozumienie na temat przejęcia El-Netu przez konsorcjum banków, na którego czele stoi BRE Bank. Po przejęciu spółki banki będą szukały dla niej inwestora branżowego i najprawdopodobniej nie będzie nim nowy gracz na rynku.

- Wyraźnie widać, że bank zamierza uczestniczyć w procesie konsolidacyjnym - powiedział Radosław Solan, analityk BDM PKO.

Natomiast niedomknięta jeszcze transakcja zakupu Telbanku przez Tel-Energo ma zostać sfinansowana przez EBOR. Nowych inwestorów znalazła też malutka spółka z Szepietowa - Szeptel.

EVL Poland rozpoczęła proces konsolidacji na terenach południowo-wschodnich, kupując od Elektrimu dwie spółki: Telefonię Polską Zachód i TV Tel.

- Zainteresowanie rynkiem niezależnych operatorów wykazują instytucje finansowe. Poprzez zapewnienie tym spółkom finansowania będą budować ich wartość, aby, jak sądzę, w ciągu dwóch lat wyjść korzystnie z inwestycji - przewiduje Heller.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama