Największe obawy budzi przepis, dotyczący corocznego ustalania wysokości ulgi akcyzowej przez Ministerstwo Finansów. - Dla mnie ten zapis jest niedostateczny. Może się bowiem okazać, że jeżeli nie będzie wystarczająco dużo pieniędzy w budżecie, ministerstwo może nie przyznać żadnej ulgi - stwierdził Robert Gmyrek, odpowiedzialny w PKN Orlen za biopaliwa. Zgadzają się z nim Mariusz Olejniczak, prezes Krajowego Stowarzyszenia Producentów Rzepaku, oraz Jacek Wróblewski, prezes Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, zrzeszającej zagranicznych dystrybutorów paliw, np. Shell, BP i Statoil.

R. Gmyrek stwierdził, że ustawa regulujące ten rynek nie jest w ogóle potrzebna. - Wystarczyłby odpowiedni zapis dotyczący wysokości ulgi w podatku akcyzowym i już dawno problem biopaliw zostałby rozwiązany - powiedział.