Na ostatnim walnym Masters prywatny inwestor przejął kontrolę nad spółką. Został jej prezesem. Pekao FK nie dopuszczono do udziału w walnym. Prezes Szałajewski tłumaczy, że fundusz jest sam sobie winien - nie złożył w terminie świadectwa depozytowego. - Nie mogliśmy Pekao FK potraktować na specjalnych zasadach - twierdzi.

Fundusz uważa, że bezprawnie pozbawiono go możliwości głosowania. - Czekamy na decyzję sądu - twierdzi przedstawiciel instytucji. "Spółka będzie domagać się oddalenia powództwa" - czytamy w przesłanym nam oświadczeniu Masters.

Odzyskanie kontroli nad producentem odzieży dżinsowej może być dla Pekao FK tym trudniejsze, że, jak informowaliśmy, spółka wniosła pakiet 9,1% własnych akcji jako aport do firmy WIP Computer Systems. Fundusz uważa, że nastąpiło to bezprawnie. Akcjonariusze giełdowej spółki opowiedzieli się bowiem wcześniej za ich umorzeniem. Zarząd, na czele z E. Szałajewskim, przypomina jednak, że walne wielokrotnie zajmowało się sprawą akcji skupionych w ramach buy backu. Wreszcie zapadła decyzja o ich umorzeniu. Nie można jej było jednak wykonać. Konieczne były zmiany w statucie. Projekt zmian był rozpatrywany na WZA trzykrotnie - bez efektów. W rezultacie sąd odmówił rejestracji obniżenia kapitału. Zarząd uznał, że w efekcie zakończenia postępowania sądowego uchwały WZA w tej sprawie zostały "skonsumowane w całości". A na wniesienie walorów do firmy WIP CS, nie potrzebował zgody walnego.

Pekao FK zażądał zwołania kolejnego walnego i umieszczenia w porządku obrad punktu dotyczącego wyboru rady w głosowaniu grupami. Zarząd nie uwzględnił wniosku. Uznał, że wnioskodawca jest obowiązany udowodnić posiadanie odpowiedniego pakietu akcji (co najmniej 1/5 kapitału). Do tej pory nie zrobił tego. Zdaniem zarządu, to efekt zaniedbań pracowników Pekao FK. Fundusz przypomina, że Prawo o publicznym obrocie normuje jasno kwestie przekazywania informacji o stanie posiadania akcji. Gdyby Pekao FK sprzedał więcej niż 2% walorów (ma ich ponad 33%), musiałby o tym poinformować. Ponadto wniosek o zwołanie NWZA fundusz złożył w lutym, kilka dni po walnym, w związku z którym przesłał do spółki świadectwo depozytowe. Informowało ono o jego zaangażowaniu. - Będziemy swoich racji dochodzić na drodze prawnej - usłyszeliśmy w Pekao FK.