Rada Miasta Gdańska zaakceptowała wczoraj sprzedaż 75% udziałów Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, największej komunalnej spółki. Firma trafi w ręce niemieckiego przedsiębiorstwa Stadtwerke Leipzig GmbH z Lipska.

Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej dostarcza ciepło do połowy mieszkań i instytucji w mieście. Trzy czwarte udziałów w GPEC Niemcy przejmą za blisko 184 mln złotych. Większościowym udziałowcem Stadtwerke Leipzig jest miasto Lipsk.

Za przyjęciem prywatyzacji GPEC głosowało 17 radnych, 15 było przeciw.

O spółce było głośno za sprawą tzw. afery

w GPEC. Przed gdańskim sądem w czerwcu ma rozpocząć się proces,

w którym na ławie oskarżonych zasiądzie osiem osób, w tym dwaj byli wiceprezydenci Gdańska. Najpoważniejsze zarzuty ciążą na byłym prezesie spółki. Dotyczą one wyrządzenia szkody majątkowej w przedsiębiorstwie na kwotę ponad 3 mln zł. Dwaj wiceprezydenci odpowiadają za brak odpowiedniego nadzoru właścicielskiego nad GPEC.