Elektrim, który jest inwestorem strategicznym ZE PAK, pożyczył tej firmie 32 mln euro. PAK miał oddać pieniądze do 15 czerwca, jednak - jak wynika z naszych informacji - nie zrobi tego w terminie.
PAK potrzebuje pieniędzy
Obecnie ZE PAK nie posiada gotówki. - Aktualnie zablokowaliśmy proces inwestycyjny. Prowadzimy rozmowy z Elektrimem w sprawie spłaty kredytu, ale w tej chwili nie mamy wolnych środków - twierdzi Krzysztof Wiatrowski, dyrektor biura zarządu ZE PAK. Spółka potrzebuje także pieniędzy na dokończenie swoich inwestycji. Brakuje jej ok. 300 mln USD i liczy, że pożyczy je od banków.
- Negocjacje trwają i mam nadzieję, że banki zdecydują się na kontynuacje finansowania budowy bloku energetycznego - dodał Krzysztof Wiatrowski. Nieco innego zdania jest osoba uczestnicząca w rozmowach o udzieleniu kredytu. - Obecnie jest mała szansa na to, że banki pożyczą te pieniądze. Wina leży częściowo po stronie Elektrimu, który nie traktuje tej sprawy priorytetowo. Dodatkowo w warszawskim holdingu zbyt wiele się ostatnio dzieje, co niepokoi banki biorące udział w rozmowach - powiedział nam pragnący zachować anonimowość przedstawiciel jednego z banków.
Gotówka na razie jest