Reklama

Spółki droższe o połowę

Firmy z sektora elektromaszynowego są jednym z beneficjantów wzrostu kursów średnich i małych spółek. Wartość indeksu branżowego zwiększyła się w ostatnich 12 miesiącach o 50%. W czerwcu 5 z 18 przedsiębiorstw miało najwyższe notowania od 52 tygodni.

Publikacja: 02.07.2003 09:55

Hossę w branży potwierdza indeks Przemysł Elektromaszynowy, który na zamknięciu piątkowej sesji miał najwyższą wartość od maja 1998 roku. Liderem sektora jest Apator. W ostatnich 12 miesiącach jego kurs wzrósł o ponad 130%. Na wykresie widoczna jest hiperbola, co zgodnie z teorią stanowi ostatni etap wzrostów przed większą korektą lub załamaniem. Długość "ostatniego etapu" pozostaje niezdefiniowana, szczególnie w takim wypadku jak ten, kiedy kurs akcji jest najwyższy w historii. Strach przed kupieniem na szczycie sprawia, że hiperbole najczęściej pozostają nie wykorzystanymi inwestycyjnie formacjami. Bo też i nie jest to ten etap trendu, na którym należy budować swoje pozycje na rynku.

Abstrahując od tego, ile jeszcze będzie rósł kurs Apatora, można oszacować, ile trzeba zaryzykować, żeby dołączyć do trendu. Wskaźnik ATR, mierzący zmienność tych akcji, wynosi 2,7 zł. Zakładając, że zlecenie "stop" ograniczające straty postawimy w odległości dwóch ATR od najwyższego zamknięcia w trendzie, powinno ono znajdować się na 52,4 zł (5,4 zł poniżej szczytu na 57,8 zł). W przypadku mało płynnych akcji, a do takich mimo wyraźnego wzrostu obrotów zalicza się Apator, uwzględniłbym znaczny slippage (czyli różnicę między kursem, po jakim chcieliśmy wykonać zlecenie, a tym, po którym zostało faktycznie wykonane). Szacując tę wielkość na poziomie jednego ATR, całkowite ryzyko związane z inwestycją w walory Apatora wynosi ok. 8 zł na akcję.

Ciekawa spółka

Amica - następstwem nieudanego dla spółki 2002 roku (zysk na akcję spadł po raz trzeci z kolei, do 0,53 zł) była zmiana na stanowisku prezesa zarządu. Rynek bardzo surowo ocenił działalność poprzednich władz - kurs akcji spadł w ostatnich 12 miesiącach o ponad 40%. Pod koniec lutego walory Amiki notowane były zaledwie po 17 zł. Teraz ich kurs oscyluje wokół 20 zł. Analiza trendów nie daje na razie podstaw do stwierdzenia, że wszystko co najgorsze już za posiadaczami tych akcji. W ostatnich czterech miesiącach na wykresie kursu kształtuje się trójkąt symetryczny. Tego typu formacje stanowią z reguły korektę w trendzie wyższego rzędu. A ten, przynajmniej od grudnia zeszłego roku, jest malejący.

W ramach omawianego trójkąta nie jest wykluczona jeszcze jedna fala wzrostowa. To pozwala mieć nadzieję na zwyżkę do górnego ramienia formacji, które znajduje się na poziome 22 zł. Wybicie ponad tę wartość zaprzeczy przedstawionej w tej analizie hipotezie.

Reklama
Reklama

Zakładając, że sprzedający nie pozwolą na wybicie ponad 22 zł, uważam, że notowania Amiki spadną do 15 zł. To już tradycyjny poziom, do którego spada kurs tych walorów w trakcie bessy. Tak było w 1998 i w 2001 roku. Jeśli uwzględnić dużą siłę trendu spadkowego, który poprzedził symetryczny trójkąt, można czteromiesięczną konsolidację potraktować jako formację flagi. W takim wypadku spadek po wybiciu powinien mieć tę samą długość co przed ukształtowaniem formacji. Odejmując od 22 zł 30%, ponownie otrzymamy 15 zł, jako docelowy zasięg zniżki.

Sygnałem, że taki scenariusz realizuje się, będzie przełamanie dolnego ramienia trójkąta, które w tej chwili znajduje się ponad poziomem 20 zł. "Po drodze" do 15 zł znajduje się jeszcze dołek z lutego na wysokości 17 zł. Wolumen zawieranych transakcji w tych okolicach był znaczny, co każe uwzględnić ten poziom jako potencjalne wsparcie.

Krótki przegląd branżowy

Apator - kurs akcji wspina się na coraz wyższe poziomy w coraz szybszym tempie - efektem jest widoczna na wykresie hiperbola, która jest charakterystyczna dla ostatniego etapu wzrostów;

Fasing, Manometry, Polna, Ponar, Wafapomp, ZEG, ZEW, ZPUE - rzadko dochodzi do transakcji tymi akcjami;Hydrotor - najwyższy od 52-tygodni kurs (5,85 zł) okazuje się od czterech tygodni skutecznym oporem, ale na razie nie ma sygnałów zaostrzenia dość łagodnej korekty;

Kable - trwająca już ponad 9 lat bessa została zatrzymana w okolicach 5 zł - od początku roku na rynku tych akcji trwa konsolidacja;

Reklama
Reklama

Kopex - lider branży pod względem 12-miesięcznej stopy zwrotu, ale bardzo wysoki wolumen, jaki towarzyszył kształtowaniu szczytu na 26,5 zł, pokazuje, że to może być koniec wzrostów;

Rafako - budowana przez ostatnie dwa miesiące głowa z ramionami zapowiada dłuższą przerwę w trendzie wzrostowym;

Relpol - wykres kursu spadł poniżej przyspieszonej linii trendu wzrostowego, co zapowiada największą korektę od pięciu miesięcy;

Remak - przed dwoma tygodniami kurs akcji zanotował najwyższy poziom w historii i nie widać przeszkód w kontynuacji hossy;

Tonsil - od marca zeszłego roku notowania walorów nie przekraczają 50 groszy;

ZREW - pod koniec zeszłego roku jeden z liderów rynku małych spółek - od ponad pięciu miesięcy trwa korekta hossy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama