Obie firmy rozmawiają na temat dostaw gazu już od dłuższego czasu. Finalna runda negocjacji miała się odbyć wczoraj. - Spotkanie przełożyliśmy na początek sierpnia. Umowa na dostawy bardzo dużych ilości gazu przez 20 lat musi być bezpieczna dla obu stron. Chcemy być bardzo dobrze przygotowani do jej podpisania - powiedział Andrzej Szczepek, wiceprezes KGHM.
Przemysł miedziowy należy do najbardziej energochłonnych sektorów gospodarki. Prawie 85% energii KGHM kupuje od Zakładu Energetycznego Legnica. Pozostałe 15% produkuje we własnym zakresie. Chce jednak odwrócić proporcje. Zamierza wybudować bloki parowo-gazowe w istniejących elektrociepłowniach: Głogowie i Polkowicach. Nakłady z tym związane szacowane są na około 480 mln zł. Giełdowa spółka rozpocznie inwestycje, gdy będzie miała zapewnione dostawy gazu po odpowiednich cenach. Chce go kupować od PGNiG ze złóż krajowych.