Reklama

Rada pyta zarząd odpowiada

Zbigniew Wróbel, prezes Orlenu, i Sławomir Golonka, wiceprezes spółki, tłumaczyli się wczoraj radzie nadzorczej z zawieranych umów.

Publikacja: 27.08.2003 08:36

Wczoraj odbyło się nadzwyczajne posiedzenie rady nadzorczej Orlenu. "Spotkanie członków rady nadzorczej było poświęcone ocenie zarządu spółki" - czytamy w oficjalnym komunikacie Orlenu. Wynika z niego również, że rada nadzorcza chciała uzyskać od zarządu informacje, czy był zamieszany w manipulację kursem akcji, do której prawdopodobnie doszło w maju tego roku. Przypomnijmy, że PAP podał informację, iż przetarg na sprzedaż akcji Grupy Lotos, w którym startował Orlen wspólnie z brytyjskim Rotch Energy, został unieważniony. Po kilku godzinach ją sprostowano.

"W trakcie dzisiejszego posiedzenia, zarząd przedstawił RN sprawozdanie z prac zespołu powołanego do przeprowadzenia wewnętrznego postępowania wyjaśniającego. A dotyczyło ono odpowiedzi na pytanie, czy spółka była zaangażowana w przekazanie do mediów nieprawdziwych informacji. Postępowanie wyjaśniające trwa, a wypływające z niego wnioski będą przedstawione przez zarząd radzie nadzorczej po zakończeniu prac zespołu" - brzmi komunikat Orlenu.

Zarząd poproszony o wyjście

Z naszych informacji wynika, że część wczorajszych obrad utajniono, a zarząd spółki został poproszony o opuszczenie sali. Rada nadzorcza zajęła się analizowaniem dokumentów, o które wcześniej prosiła. Przyglądano się np. umowie z firmą Rekon, reprezentowaną przez Andrzeja Sasala. Rada zaniepokoiła się m.in. tym, że 12 lipca zeszłego roku umowę podpisał Z. Wróbel i S. Golonka, choć w przypadkach podobnych umów swoje podpisy składali S. Golonka i jeden z jego współpracowników (najczęściej Wojciech Radomski, dyrektor ds. sprzedaży). Poza tym firmie Rekon wypłacono 2 mln zł zaliczki, co również nie było praktykowane w przypadku innych. Zdaniem niektórych członków rady, umowa nie była odpowiednio zabezpieczona finansowo.

Wątpliwości niewyjaśnione

Reklama
Reklama

Radę zaniepokoiły również wyjaśnienia dotyczące zakupu jednej ze stacji paliwowych w Warszawie. S. Golonka tłumaczył, że wartość i celowość tego zakupu były uzgodnione ze specjalistą ds. inwestycji w Orlenie. Chodziło o osobę odpowiedzialną za ten segment działalności mazowieckiego oddziału koncernu. Osoba ta jednak oficjalnie zaprzeczyła, jakoby kiedykolwiek była proszona o konsultację w sprawie tej inwestycji.

Jutro kolejna rada

W najbliższy czwartek odbędzie się kolejne posiedzenie rady nadzorczej spółki. Zarząd będzie kontynuował wyjaśnienia wątpliwości zgłoszone przez osoby nadzorujące jego pracę.

- Komentarz

W Orlenie trwa polowanie na czarownice, szukanie, czy ktoś się potknął w zarządzaniu albo osiągnął korzyści majątkowe. Jeżeli dochodzi do jakichkolwiek nadużyć, to sprawą powinny zająć się odpowiednie organa ścigania. Jedno jest pewne: firma jest sparaliżowana strachem. Menedżerowie boją się podejmować ryzyko inwestycyjne, żeby nie być posądzonym o błędy w zarządzaniu. A bez tego nie ma mowy o jakimkolwiek rozwoju płockiej spółki. Tylko o wegetacji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama