Michał Stachurski ma ponad 5% akcji Pozmeatu. Jest członkiem porozumienia zawartego również przez BRE. Bank razem z nim i Januszem Paulem kontroluje prawie 50% akcji giełdowej spółki. W sierpniu 2002 r. M. Stachurski zawarł z Duo Center (DC), podmiotem w 100% zależnym od Pozmeatu, przedwstępną umowę kupna nieruchomości przy ul. Wilkońskich (1,5 ha) za 3,5 mln zł. Od razu wpłacił 1,5 mln zł zaliczki. Strony uzgodniły, że w przypadku niepodpisania ostatecznej umowy z przyczyn leżących po stronie DC, firma ta zapłaci M. Stachurskiemu 1 mln zł kary umownej. Transakcja nie została zawarta. Rada nadzorcza Pozmeatu stwierdziła, że zarząd Duo Center zobowiązał się w umowie przedwstępnej do spełnienia warunków, których realizacja wykracza poza jego możliwości. Zaleciła też przeprowadzenie licytacji, która do tej pory się nie odbyła.
Duo Center w grudniu 2002 r. uznała zobowiązanie w wysokości 1 mln zł z tytułu kary umownej na rzecz M. Stachurskiego. Na zabezpieczenie wierzytelności inwestora została ustanowiona hipoteka obciążająca nieruchomość przy ul. Wilkońskich. Hipoteka jest również zabezpieczeniem udzielonej DC przez M. Stachurskiego pożyczki w wysokości 2,5 mln zł, która powinna zostać spłacona pod koniec sierpnia.
- Zobowiązanie nie zostało uregulowane. Duo Center otrzymało właśnie pozew o przeniesienie prawa użytkowania wieczystego gruntów przy ul. Wilkońskich na Michała Stachurskiego, który wystąpił też z ugodową propozycją załatwienia sprawy - powiedział Jacek Kinowski, wiceprezes Pozmeatu.
Z naszych informacji wynika, że ZM Końskowola po przejęciu Pozmeatu jest gotowa zaspokoić wierzytelności M. Stachurskiego. Z pewnością liczy, tak jak akcjonariusze mniejszościowi Pozmeatu, będący w opozycji do BRE, że nieruchomości przy ul. Wilkońskich, uda się, w drodze przetargu, sprzedać za wyższą cenę. Koalicja większościowych akcjonariuszy sprzedając akcje Pozmeatu stawia jednak warunek: przeniesienie niektórych gruntów na jednego z nich.
Pozmeat na krawędzi