Reklama

Końskowola chce nieruchomości

Zakłady Mięsne Końskowola, które chcą kupić akcje Pozmeatu, nie zgodzą się, aby spółka przed zawarciem transakcji sprzedała część nieruchomości - wynika z naszych nieoficjalnych informacji. W najbliższych dniach inwestor ma się zdecydować, czy przejąć firmę, czy zrezygnować z rozmów.

Publikacja: 11.09.2003 09:02

Michał Stachurski ma ponad 5% akcji Pozmeatu. Jest członkiem porozumienia zawartego również przez BRE. Bank razem z nim i Januszem Paulem kontroluje prawie 50% akcji giełdowej spółki. W sierpniu 2002 r. M. Stachurski zawarł z Duo Center (DC), podmiotem w 100% zależnym od Pozmeatu, przedwstępną umowę kupna nieruchomości przy ul. Wilkońskich (1,5 ha) za 3,5 mln zł. Od razu wpłacił 1,5 mln zł zaliczki. Strony uzgodniły, że w przypadku niepodpisania ostatecznej umowy z przyczyn leżących po stronie DC, firma ta zapłaci M. Stachurskiemu 1 mln zł kary umownej. Transakcja nie została zawarta. Rada nadzorcza Pozmeatu stwierdziła, że zarząd Duo Center zobowiązał się w umowie przedwstępnej do spełnienia warunków, których realizacja wykracza poza jego możliwości. Zaleciła też przeprowadzenie licytacji, która do tej pory się nie odbyła.

Duo Center w grudniu 2002 r. uznała zobowiązanie w wysokości 1 mln zł z tytułu kary umownej na rzecz M. Stachurskiego. Na zabezpieczenie wierzytelności inwestora została ustanowiona hipoteka obciążająca nieruchomość przy ul. Wilkońskich. Hipoteka jest również zabezpieczeniem udzielonej DC przez M. Stachurskiego pożyczki w wysokości 2,5 mln zł, która powinna zostać spłacona pod koniec sierpnia.

- Zobowiązanie nie zostało uregulowane. Duo Center otrzymało właśnie pozew o przeniesienie prawa użytkowania wieczystego gruntów przy ul. Wilkońskich na Michała Stachurskiego, który wystąpił też z ugodową propozycją załatwienia sprawy - powiedział Jacek Kinowski, wiceprezes Pozmeatu.

Z naszych informacji wynika, że ZM Końskowola po przejęciu Pozmeatu jest gotowa zaspokoić wierzytelności M. Stachurskiego. Z pewnością liczy, tak jak akcjonariusze mniejszościowi Pozmeatu, będący w opozycji do BRE, że nieruchomości przy ul. Wilkońskich, uda się, w drodze przetargu, sprzedać za wyższą cenę. Koalicja większościowych akcjonariuszy sprzedając akcje Pozmeatu stawia jednak warunek: przeniesienie niektórych gruntów na jednego z nich.

Pozmeat na krawędzi

Reklama
Reklama

Pozmeat nie reguluje w terminie zobowiązań i grozi mu upadłość. Spółka po I półroczu miała ponad 11,5 mln zł przychodów i tyle samo straty netto. Firmę, która ma nowoczesny zakład przetwórczy, może dokapitalizować inwestor. ZM Końskowola podpisały już list intencyjny z BRE Bankiem, Januszem Paulem i Michałem Stachurskim w sprawie zakupu od nich akcji Pozmeatu. Ci trzej akcjonariusze wyrazili gotowość sprzedaży papierów po cenie niższej od wartości nominalnej, która wynosi 10 zł. Oficjalnym warunkiem przeprowadzenia transakcji jest osiągnięcie przez Pozmeat porozumienia z bankami w kwestii restrukturyzacji zadłużenia. BPH PBK, największy wierzyciel firmy, który wypowiedział jej kredyt o wartości 10,35 mln USD, jest gotów sprzedać wierzytelność z dyskontem.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama