Rzecznik Elektrimu zapewniła nas w piątek, że negocjacje nie dotyczą ani warunków cenowych, ani harmonogramu, ani też formy zapłaty za udziały w Erze. Prawnicy reprezentujący giełdową firmę, Deutsche Telekom i Vivendi, kończyli prace nad ostatecznym kształtem umowy, które przedłużały się ze względu na skomplikowaną sieć powiązań kapitałowych między zaangażowanymi w proces sprzedaży Ery spółkami.
Blisko 48% PTC należy do spółki Elektrim Telekomunikacja. Elektrim ma w niej 49% udziałów, a pozostały pakiet kontrolowany jest przez Vivendi (48% ET) i Ymer Finance (2% ET). Zarząd Vivendi stoi na stanowisku, że Ymer nie jest z nim w żaden sposób powiązany. Przypomnijmy, że Deutsche Telekom zaoferował ostatecznie za kontrolny pakiet Ery 1,1 mld euro. Vivendi ma otrzymać z tej puli 691 mln euro, Ymer Finance - 9 mln euro, a Elektrim - 400 mln euro. Istotną częścią porozumienia stron jest redukcja długu Elektrimu Telekomunikacja, która była winna Vivendi 500 mln euro.
Do transakcji sprzedaży udziałów w PTC ma dojść w pierwszym tygodniu stycznia 2004 r. Z jej powodu, agencja Standard&Poor`s umieściła długoterminowy rating PTC na liście obserwacyjnej. Nie wyklucza podwyższenia oceny spółki. Według agencji, przejęcie przez Deutsche Telekom kontroli nad PTC będzie kluczowym wydarzeniem z punktu widzenia wiarygodności kredytowej operatora telefonii komórkowej. Ratingi dla Ery mogą zostać podwyższone do takiego poziomu, jaki mają papiery DT.
Elektrim chce
resztówkę Megadeksu