Wysoka dynamika wzrostu kursu nie jest w przypadku Pepeesu specjalną nowością. Na obecną hossę złożyło się bowiem kilka gwałtownych "wyskoków" w górę. W lipcu walor ten potrzebował zaledwie tygodnia, by zdrożeć o ponad 70%. W sierpniu kolejny ruch wyniósł kurs w górę o 37% w ciągu trzech dni. Na wykresie uformował się rozległy kanał o szerokości 10 zł. Obserwowany obecnie atak byków mieści się w jego ramach. W górnej linii kanału należy upatrywać silnego oporu. Obecnie prosta ta przebiega na poziomie ok. 40 zł. Znaczącą zaporą dla zwyżki jest też szczyt z lutego 2000 r. przy 41 zł. Przebicie się kursu przez tę strefę oporów otworzyłoby drogę do dalszej aprecjacji
W przypadku realizacji mniej optymistycznego scenariusza i odbicia w dół od linii kanału, wsparcia należy szukać w okolicy 30,8 zł. Tutaj znajduje się szczyt z 19 sierpnia. Wsparcie to potwierdziło swoje znaczenie 30 września. Zatrzymało ono wtedy kilkuprocentową korektę. Kolejne bariery tworzą dolna linia kanału oraz szczyt z 19 sierpnia na poziomie 25,3 zł.