Reklama

Przyszły rok może być lepszy

W piątek wolumen obrotów na akcjach Elektrobudowy był największy w tym roku. Właściciela zmieniło 138 tys. walorów. Pod koniec sesji papiery notowane były po 15,70 zł (wzrost o 6,4%).

Publikacja: 18.10.2003 08:40

W tym roku Elektrobudowa chce wypracować 241 mln zł przychodów i zarobić netto 3,34 mln zł. Katowicka spółka we wtorek poda wyniki za trzeci kwartał. W piątek poinformowała o wstępnych rezultatach finansowych za ten okres.

Dobry III kwartał

Wstępne wyniki pokazują, że po 9 miesiącach firma zarobiła netto 99 tys. zł i osiągnęła 154 mln zł przychodów ze sprzedaży. Oznacza to, że w okresie lipiec-wrzesień zysk netto wyniósł 3 mln zł. Spółka ma więc dużą szansę wykonać prognozę wyników finansowych. Portfel zamówień na ten rok to jeszcze 136 mln zł.

Firma ma również szansę na poprawę wyników finansowych w przyszłym roku. Wynika to z kilku planowanych dużych kontraktów w energetyce, w których chce uczestniczyć.

Będą inwestycje

Reklama
Reklama

- będą kontrakty

W przyszłym roku mają ruszyć dwie największe w ostatnim czasie inwestycje w polskiej energetyce. Budowa nowego bloku energetycznego w Elektrowni Bełchatów oraz nowego bloku w Elektrowni Łagisza (należącej do struktur Południowego Koncernu Energetycznego).

Szansę na prace w Bełchatowie ma Elektrobudowa, która współpracowała z każdą z firm ubiegających się o generalne wykonawstwo inwestycji. Najczęściej pracowała razem z Alstomem (m.in. przy modernizacji bloków w Elektrowni Turów). Spółka chciałaby podpisać umowę na wykonanie instalacji elektrycznych. Gdyby została podwykonawcą, mogłaby liczyć na przychody w wysokości od 280 do 330 mln zł. Prace potrwałyby ok. 3-4 lat. Całość inwestycji w Bełchatowie to ok. 850 mln euro.

Z kolei budowa bloku energetycznego w Łagiszy ma kosztować około 500 mln euro. Elektrobudowa może z tego "uszczknąć" 40-50 mln zł. Obecnie trwa drugi etap przetargu. Oprócz katowickiej spółki, uczestniczą w nim ABB, Siemens i Energo Test. - W 2004 r. powinno być lepiej. Dopóki jednak decyzje o inwestycjach w Łagiszy i Bełchatowie nie zostaną podjęte, a my nie wygramy przetargu na realizację prac, dopóty nie będę snuł planów związanych z gigantycznymi przychodami z tych kontraktów - powiedział Jacek Faltynowicz, prezes spółki.

Elektrobudowa będzie również realizować inwestycje związane z instalacją aparatury odsiarczającej w Elektrowni Bełchatów i w Kozienicach. Wartość tych kontraktów szacuje się na ponad 25 mln zł. Jeżeli w przyszłym roku ruszą prace w Pątnowie, zyska Elektrobudowa, która wykonuje roboty elektryczne przy powstającym bloku energetycznym. Brak dużych kontraktów firma rekompensuje mniejszymi. - W ostatnim czasie średnia wartość prac wykonywanych przez spółkę znacznie się obniżyła. Dostosowaliśmy się do nowych warunków i przy zmienionym systemie zarządzania okazało się, że na małych zleceniach też można mieć dobrą marżę - dodaje Jacek Faltynowicz. W najbliższych tygodniach firma powinna przedstawić radzie nadzorczej nową strategię rozwoju.

Największymi akcjonariuszami Elektrobudowy są instytucje finansowe. Blisko 10% ma OFE Nationale-Nederlanden, 8,7% PZU, a 8,1% należy do OFE PZU Złota Jesień.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama