Zdaniem Roberta Sobieraja, analityka BDM PKO BP, wysokie wyceny polskich banków odzwierciedlają oczekiwania co do poprawy wyników finansowych. Czy oczekiwania są zbyt optymistyczne?
Zyski urosną
W najbliższych latach spodziewany jest dynamiczny wzrost akcji kredytowej. W ocenie BDM PKO BP, przyrost wolumenu kredytów może zrekompensować bankom spadek marży, co w rezultacie przełoży się na poprawę ich wyników. W przyszłym roku grupa banków, dla których dom maklerski wydał rekomendację, osiągnie, jak szacują autorzy raportu, 70--proc. wzrost zysku.
Pozytywne tendencje są obserwowane także, jeśli chodzi o jakość portfela kredytowego. Udział kredytów zagrożonych ustabilizował się na poziomie 21-22%. Pozwoliło to bankom na zmniejszenie rezerw na należności zagrożone. Jest to główny czynnik poprawy wyników sektora bankowego w tym roku.
Dlaczego mimo tych optymistycznych sygnałów dla branży, akcje banków tanieją? Uzyskane przez analityka BDM PKO BP wyceny, uwzględniające zakładaną wyraźną poprawę wyników, są zbliżone do obecnych kursów, a w przypadku niektórych banków (Bank Handlowy, Bank Millennium, BRE) znacznie niższe.