Największa w kraju spółka telekomunikacyjna rozczarowała rynek swoimi przychodami. TP zanotowała 4,56 mld zł przychodów ze sprzedaży, wobec 4,64 mld oczekiwanych przez analityków. W efekcie kurs obniżył się o 1%, do 14,25 zł. Znacznie mocniej potaniał BPH PBK. Akcje banku wycenione zostały na zamknięciu wczorajszej sesji na 333 zł (spadek o 2,9%). Rynek w ten sposób zareagował na wyniki finansowe za III kwartał, które były gorsze od oczekiwań. Pozytywnie zaskoczył BACA, większościowy akcjonariusz BPH PBK. Spółka wypracowała 110 mln euro zysku netto, 77% więcej niż przed rokiem. W odpowiedzi na taką informację papiery austriackiego banku podrożały o 5,2%, do 163 zł.

Do liderów środowej sesji należały papiery LTL. Po wtorkowym spadku o 60% (zarząd wniósł pozew o upadłość), wczoraj zyskały 20%. Raczej nie ma się co łudzić, że był to zwrot w spadkowym trendzie. Notowania tych papierów będą zapewne bardzo zmienne na najbliższych sesjach.

Po raz czwarty z rzędu drożały walory Projprzemu (8 zł, wzrost o 8,8%). Inwestorzy dyskontują w ten sposób zapowiadane przez spółkę dobre rezultaty finansowe. Najsłabiej spisywały się w środę walory Wandaleksu (spadek o 10,4%) oraz Pepeesu (potaniał o 4%).