- Sytuacja na rynku potwierdza także, że zarówno spółka, jak i jej prezes są w dobrej kondycji - dodał szef ComputerLandu. Zdementował tym samym plotki, że ma kłopoty zdrowotne.
Będzie jeszcze lepiej
Przyszły rok przyniesie wyraźną poprawę wyników. ComputerLand oczekuje, że w połowie roku rozpocznie się realizacja kontraktów offsetowych: systemu łączności specjalnej Tetra, Rejestru Usług Medycznych RUM oraz Centrów Ratownictwa i Zarządzania Kryzysowego (C2). W ciągu trzech lat wpływy ComputerLandu z offsetu mają wynieść do 1 mld zł. - Myślę, że będziemy budować systemy od połowy 2004 do połowy 2007 roku. Z tego wynika, że fakturowalibyśmy około 300 milionów złotych rocznie - powiedział prezes. Zapowiedział, że marża operacyjna realizowana na tych umowach nie będzie odbiegała od średniej dla Computerlandu, tzn. ok. 5%.
Poszukiwania za granicą
Prezes Sielicki zapowiedział również, że ComputerLand będzie aktywniej poszukiwać klientów za granicą, zwłaszcza w sektorze telekomunikacyjnym. - Widzimy zainteresowanie ze strony głównie France Telecom, ale także jego partnerów. Nie chcemy otwierać własnych biur sprzedaży, ale współpracować na tych rynkach z naszymi partnerami i klientami - mówił. Jego zdaniem, aktywniejszą działalność pod własną marką ComputerLand może rozwijać na rynkach wschodnich - w Rosji i na Litwie.