Reklama

MSP prawdopodobnie użyje pozostałych akcji TP SA do dokapitalizowania spółek SP

Warszawa, 26.11.2003 (ISB) -- Choć nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie zbycia 3,87% akcji Telekomunikacji Polskiej SA (TP SA), obecnie najbardziej prawdopodobnym wariantem jest użycie tych walorów do dokapitalizowania jednej lub kilku ze spółek kontrolowanych przez państwo, wynika z ustaleń agencji ISB. Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) może też sprzedawać te walory jak zwykły uczestnik rynku giełdowego, bez przeprowadzania skoordynowanej oferty.

Publikacja: 27.11.2003 10:29

ISB dowiedziała się w źródłach zbliżonych do resortu skarbu, że obecnie nie rozważa się przeprowadzenia oferty publicznej na sprzedaż 3,87% akcji TP SA, pozostałych w rękach Skarbu Państwa, po sprzedaży 8,66% kapitału TP SA w przyspieszonej ofercie publicznej oraz zbyciu przez Skarb Państwa 1,95% akcji telekomu na rzecz Kompanii Węglowej.

"Najbardziej prawdopodobnym sposobem wykorzystanie tych walorów to dokapitalizowanie nimi jakiejś spółki, bądź spółek kontrolowanych przez państwo"- powiedziało ISB jedno z dobrze poinformowanych źródeł.

Jeszcze 2-3 miesiące temu resort miał zamiar przeprowadzić sprzedaż akcji TP SA w dwóch etapach oferty publicznej.

"Jeśli MSP podejmie decyzję o użyciu akcji TP SA do kolejnych dokapitalizowań, pierwszym beneficjentem będzie zapewne Kompania Węglowa" - powiedział jeden z rozmówców ISB.

Z ustaleń ISB wynika, że jest to bardzo prawdopodobne, bowiem KW ma obietnicę rządu, iż otrzyma jeszcze 400 mln zł dokapitalizowania akcjami. Co prawda deklaracja dotyczyła walorów niepublicznych, ale z punktu widzenia celu przeprowadzania takiej operacji znacznie sensowniejsze wydaje się przekazanie akcji notowanych na giełdzie.

Reklama
Reklama

We wtorek, tak jak wcześniej planowano, KW otrzymała 1,95% akcji telekomu. Jednak w ciągu sześciu miesięcy nie będzie mogła bez zgody Skarbu Państwa i Credit Suisse First Boston (CSFB), koordynatora listopadowej oferty, dokonywać ich zbywania.

ISB dowiedziała się, że MSP podczas przeprowadzania listopadowej oferty publicznej kierowało ją także w procesie przyspieszonego budowania księgi popytu do inwestora strategicznego TP SA - konsorcjum spółek kontrolowanych przez France Telecom i Kulczyk Holding. Nie było jednak żadnego odzewu z ich strony.

"Inwestor strategiczny nie skorzystał z oferty powiedziało ISB jedno ze źródeł.

Według naszych ustaleń mógł to zrobić na mocy umowy z września 2001 roku, która przewidywała możliwość dokupienia przez konsorcjum do 12,5% akcji TP SA w momencie przeprowadzania oferty publicznej przez Skarb Państwa.

Wydaje się, że jeśli konsorcjum FT/KH nie zrobiło tego na początku listopada, nie zrobi tego wcale, choć Skarb Państwa bardzo na to liczy, zanim ostatecznie zdecyduje się na użycie resztówki do dokapitalizowania innego podmiotu lub podmiotów bądź też nieskoordynowanej sprzedaży walorów na giełdzie.

Według informacji ISB Skarb Państwa ma jeszcze nadzieję, że jeśli nie konsorcjum inwestora strategicznego, to walory polskiego telekomu będzie chciał nabyć jakiś inwestor finansowy, np. ten, który kupił akcje w ostatniej ofercie i będzie chciał powiększyć swoją pozycję.

Reklama
Reklama

M.in. dlatego nie podejmuje wciąż ostatecznej decyzji co zrobić z resztówką, której bieżąca wartość giełdowa wynosi ok. 750 mln zł. (ISB)

maza/tom

Marcin Zaremba

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama