Reklama

ComArch zarobi 11-12 mln zł

Grupa ComArch zakończy 2003 r. przychodami w wysokości 240-250 mln zł i dodatnim wynikiem finansowym. Zysk spółki-matki wy niesie 11-12 mln zł. Zarząd rozważy wypłatę dywidendy.

Publikacja: 09.12.2003 07:52

- W 2003 roku koncentrowaliśmy się na wzroście przychodów i zdobywaniu nowych kontraktów. W przyszłym chcemy skupić uwagę na zwiększaniu rentowności - powiedział Janusz Filipiak, prezes ComArchu. Potwierdził, że w tym roku przychody skonsolidowane spółki będą o ponad 20% większe niż w 2002 r. - Spodziewam się, że wyniosą 240-250 mln zł - stwierdził. Po trzech kwartałach było to 133 mln zł. Strata netto wyniosła 159 tys. zł. - Na koniec roku wyjdziemy na plus - powiedział J. Filipiak.

Cracovia zadecyduje

o wyniku

Wysokość zysku będzie zależała m.in. od tego, w jaki sposób ComArch będzie wyceniał udziały w Cracovii. W październiku za 3 mln zł objął niemal 30% akcji drugoligowego klubu sportowego. - Same grunty, na których położone są obiekty Cracovii, są warte 7-8 razy więcej niż nasze nakłady - stwierdził prezes.

Na poziomie spółki-matki tegoroczny zysk netto będzie o 20% większy od ubiegłorocznego. - Powinniśmy zarobić 11-12 mln zł - wskazał J. Filipiak. Po trzech kwartałach przekracza 8 mln zł. Prezes nie wykluczył, że spółka podzieli się zyskiem z udziałowcami. - Rozważymy wypłatę dywidendy - stwierdził.

Reklama
Reklama

Ambitne plany

na 2004 r.

W 2004 r. krakowska firma chce utrzymać tegoroczne tempo wzrostu zysku netto. Sprzedaż zwiększy się o około 10%. O ile w tym roku motorem rozwoju był eksport (ma około 20-proc. udział w przychodach, podczas gdy w 2002 r. było to 4%), o tyle w przyszłym ComArch chce znacząco zwiększyć wpływy z krajowego rynku. Spółka nie planuje poszerzania grupy kapitałowej. Żeby dotrzeć do nowych klientów, chce otwierać kolejne oddziały, m.in. w Szczecinie. - W naszej ofercie jest ponad 150 produktów. Dodatkowe akwizycje nie zwiększałyby naszego potencjału - powiedział J. Filipiak.

Prezes liczy na szybki wzrost sprzedaży do sektora publicznego. W przyszłym roku sporo zleceń finansowanych będzie ze środków Phare. - Chcemy mocno zaistnieć w tym segmencie rynku - potwierdził J. Filipiak.

Ekspansja za granicą

ComArch chce uruchamiać kolejne oddziały za granicą. Spółki-córki działają już w Niemczech i USA. W tym roku powstały filie w Helsinkach i Moskwie. - W 2004 r. uruchomimy oddziały w Kijowie i Dubaju - zapowiedział prezes ComArchu. - Polski rynek telekomunikacyjny jest bardzo płytki. Chcąc sprzedawać nasze systemy bilingowe, musimy szukać klientów za granicą - mówił J. Filipiak. Ponad 80% wpływów eksportowych w 2003 r. będzie pochodziło ze sprzedaży tego typu rozwiązań.

Reklama
Reklama

Nie będzie

kolejnych wezwań

Jak zapewnił prezes ComArchu, spółka w 2004 r. nie planuje emisji. - Dysponujemy wystarczającymi zasobami wolnej gotówki i nie będziemy oferować nowych akcji - wskazał. Zapewnił, że spółka nie planuje także kolejnego wezwania na własne papiery. Wiosną br. integrator skupił 5% walorów, płacąc po 32,2 zł (brutto). W poniedziałek kurs ComArchu wyniósł 49 zł.

Rekordowy

kontrakt

eksportowy

Reklama
Reklama

Niemiecka spółka zależna ComArchu - ComArch Software - AG podpisała dwie umowy na dostawę systemów informatycznych dla UMC, największego operatora telefonii komórkowej na Ukrainie. Łączna wartość obu kontraktów wynosi 4,8 mln euro (ponad 22 mln zł).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama