Reklama

W wyścigu o jakość

Z końcem 2005 roku PKN ORLEN będzie mógł zaoferować swoim klientom całość benzyn silnikowych super jakości, o bardzo niskiej zawartości siarki - tylko na poziomie 10 ppm. Tym samym wyprzedzi normy Unii Europejskiej prawie o 4 lata, bowiem ten poziom siarki wymagany będzie dopiero w 2009 roku. Możliwości osiągnięcia takich parametrów zapewni budowa instalacji odsiarczania benzyny krakingowej.

Publikacja: 23.12.2003 09:15

Decyzja o realizacji zadania poprzedzona była etapem przygotowawczym, tak więc proces inwestycyjny został uruchomiony dość szybko i jest już na etapie naboru kandydatów na generalnego wykonawcę i analizy ich ofert. Wybór kontraktora nastąpi prawdopodobnie w styczniu.

Wymagająca Europa

Największy polski producent paliw w ciągu ostatniej dekady konsekwentnie pracuje nad ciągłym doskonaleniem jakości produktów i inwestuje, dążąc do osiągnięcia najwyższych standardów. Chociaż wymagania krajowej normalizacji w zakresie parametrów benzyn spełnia na bieżąco, zgodnie ze swoją strategią rozwoju realizuje ścieżkę wyprzedzającą wymagania Unii Europejskiej. Jednym z powodów takiego przyspieszenia jest rynek północno-zachodniej Europy, który już dziś wymaga paliw proekologicznych, niskoemisyjnych i jak najbardziej wydajnych eksploatacyjnie. Operują na nim dostawcy, którzy już osiągnęli w benzynach poziom 10 ppm. Koncern, chcąc poszerzyć perspektywy handlowe i zaopatrywać bezpośrednio swoją niemiecką sieć stacji paliw (nabytą od BP w grudniu 2002 roku) czy zwiększyć eksport, musi spełnić oczekiwania wymagającego europejskiego rynku.

Napędem szybkiego postępu w kwestii jakości paliw są nie tylko zaostrzające się normy w zakresie emisji, ale również pędzące z impetem zaawansowanie w technologiach silnikowych, wymagające paliw o doskonałych właściwościach spalania, wspomagających działanie katalizatorów.

Ograniczyć do minimum

Reklama
Reklama

Jednym z zasadniczych celów producentów paliw jest wyeliminowanie jak największej ilości siarki w procesie wytwarzania. To właśnie jej zawartość decyduje bowiem o właściwościach emisji spalin, która obkładana jest coraz ostrzejszymi normami w kwestii ochrony środowiska. Im mniejszy poziom związków siarki w benzynie, tym mniej w spalinach tlenków węgla i azotu.

Głównym nośnikiem siarki w procesie produkcji jest benzyna krakingowa, która niesie ze sobą ok. 90% tego pierwiastka. Komponent jest kierowany do dalszego przerobu i tu jest właśnie miejsce na doskonalenie procesu eliminacji tego składnika. Idąc tą drogą PKN ORLEN wybuduje instalację odsiarczania benzyny krakingowej, która pozwoli obniżyć poziom siarki w produkcie finalnym do 10 ppm (obecnie zgodnie z polską normą - 150 ppm).

Najlepsza technologia

Do osiągnięcia tego celu ORLEN wybrał technologię PRIME G, na bazie której w Zakładzie Produkcyjnym w Płocku powstanie instalacja odsiarczania. Licencjodawcą jest amerykańska filia Francuskiego Instytutu Nafty - Axens North America. PRIME G jest oceniana jako najlepsza na świecie, nawet konkurenci w tej branży zgodnie przyznają, że wyprzedza ona wszystkie pozostałe, przynajmniej o jedną generację. Opiera się na rozdzieleniu benzyny krakingowej na trzy frakcje i usunięciu z każdej z nich siarki, metodą dostosowaną do formy jej występowania we frakcji. Siarka w dalszym procesie przerobu jest sprowadzana do postaci handlowej. Jedną z ważniejszych zalet tej technologii jest fakt, że w trakcie eliminacji benzyna nie traci liczby oktanowej, podczas gdy w innych systemach utrata oktanów może sięgać nawet 10 jednostek. Kolejną korzyścią jest wysoka wydajność mierzona wskaźnikiem stosunku uzysku produktu do zużytego surowca.

Nominalne możliwości przerobowe instalacji wyniosą 1,1 mln ton w skali roku.

Wprawdzie nakłady inwestycyjne w przypadku tego zadania nie należą do niskich, ale instalacja wyróżnia się umiarkowanymi kosztami eksploatacji. Ponadto należy brać pod uwagę konieczność jej wykonania ze względu na wymagania rynkowe.

Reklama
Reklama

Ekologicznie i efektywnieUruchomienie odsiarczania benzyny krakingowej z końcem 2005 roku zapewni klientom sieci PKN ORLEN w Polsce i w Niemczech ofertę dotychczasowych gatunków benzyn (95, 98) w jeszcze wyższym niż dotychczasowy, standardzie - przyjaznych nawet dla samochodów posiadających zaawansowaną technikę silnikową. Pojazdy napędzane paliwem o takich parametrach będą go zużywać niewątpliwie mniej, z większą efektywnością spalania, a tym samym mniejszą emisją dwutlenku węgla do atmosfery. Ponadto poprawi się znacznie "jakość" spalin, ponieważ w związku z niższą zawartością siarki sprawniej pracują katalizatory i znacznie mniej jest w spalinach tlenków azotu i węgla. Biorąc pod uwagę dwa czynniki: obniżenie obecności związków siarki i pulę benzyn sprzedawanych przez ORLEN, można spodziewać się kolejnych ograniczeń emisji "S" poprzez spaliny.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama