Wczoraj Komisja Papierów Wartościowych i Giełd dopuściła do publicznego obrotu 822 tys. akcji słupskiej spółki, z czego 650 tys. (o wartości nominalnej 5 zł każda) Plast-Box zamierza sprzedać w ofercie publicznej. - Planujemy, że dojdzie do niej na początku lutego - mówi Waldemar Pawlak, prezes firmy. Większość, bo 520 tys. walorów, będzie przeznaczona dla inwestorów instytucjonalnych. Transza dla drobnych graczy obejmuje 130 tys. akcji. Spółkę wprowadza do obrotu Bankowy Dom Maklerski PKO BP.
Plast-Box zamierza pozyskać z emisji ok. 14 mln zł. - Pieniądze przeznaczymy głównie na zakup maszyn do produkcji wiaderek i skrzynek, spłatę leasingów operacyjnych i finansowych oraz zwiększenie kapitału obrotowego - twierdzi prezes. Część wymienionych w słupskiej fabryce maszyn ma trafić na Ukrainę - tam spółka buduje drugi zakład produkcyjny.
Plast-Box produkuje wyroby z tworzyw sztucznych, głównie wiadra i skrzynki. Po trzech kwartałach 2003 r. miał 1,3 mln zł straty netto, przy przychodach w wysokości 33 mln zł. Cały rok spółka zakończyła przychodami na poziomie ok. 42 mln zł. Firma ma czterech akcjonariuszy. Po 30,9% udziałów mają Waldemar i Grzegorz Pawlakowie i Franciszek Preis, a 7,3% - Bekuplast, niemieckie przedsiębiorstwo z branży.
Inne decyzje KPWiG:
- Spółka Be4 otrzymała zezwolenie na przekroczenie progu 33% głosów na WZA 7 NFI im. Kazimierza Wielkiego.