Reklama

KGHM lokomotywą giełdy

O 6,4% wzrósł wczoraj kurs KGHM. Przy rosnących cenach miedzi spółka może zarobić w tym roku znacznie więcej, niż prognozuje zarząd. Inwestorzy spodziewają się również, że firma sprzeda w końcu aktywa telekomunikacyjne. O tym, co wstępnie proponują inwestorzy za Telefonię Dialog, KGHM dowie się już pod koniec tygodnia.

Publikacja: 03.02.2004 07:45

Na otwarciu sesji kurs Polskiej Miedzi wzrósł o 0,3%, do 29,6 zł. Spółka szybko zaczęła przyciągać uwagę inwestorów. Na rynek dotarły informacje o rosnących notowaniach miedzi (zwyżka prawie o 50 USD). Cena przekroczyła niespotykane od dawna 2,5 tys. USD/tonę. KGHM "pociągnął" rynek, szybko rozprawiając się z poziomem 30 zł. Na zamknięciu notowań kurs spółki z Lubina wzrósł o 6,4%, do 31,4 zł (WIG20 zyskał 1,3%). To najwyższy poziom od września 2000 r. KGHM był wczoraj liderem blue chipów nie tylko pod względem wzrostu wartości rynkowej, ale i obrotów. Wyniosły blisko 64 mln zł.

Po zakończeniu notowań spółka poinformowała, że w tym roku sprzeda Tele-Fonice Kable walcówkę miedzianą o wartości od 747,5 mln zł do 948,2 mln zł (co roku jest głównym dostawcą w spółce kablowej).

Będzie duży zysk

Zarząd KGHM prognozuje, że w tym roku spółka zarobi 652 mln zł netto (wstępny wynik za 2003 r. to ponad 400 mln zł) bez uwzględnienia transakcji na aktywach telekomunikacyjnych. Przyjął, że średnioroczna cena miedzi wyniesie 2 tys. USD/t, a kurs dolara 3,8 zł. Zdaniem większości analityków, kierownictwo KGHM zbyt ostrożnie podeszło do prognozy cen miedzi. Specjaliści spodziewają się wyższego zysku. Merrill Lynch szacuje, że może przekroczyć 840 mln zł. Na poprawę wyceny spółki może też mieć wpływ informacja, która w ubiegłym tygodniu przedostała się na rynek, o zmniejszeniu poziomu zabezpieczenia sprzedaży miedzi po określonych cenach. Tzw. hedging nie służył firmie w ostatnich miesiącach, gdy kurs metalu rósł. Z naszych źródeł wynika, że przedsiębiorstwo zabezpiecza teraz 25-30% produkcji, a nie, jak wcześniej, ponad 50%.

Niedoceniony Polkomtel

Reklama
Reklama

- To, że cena miedzi rośnie, ma wpływ na notowania akcji. Moim zdaniem, inwestorzy chętniej kupują walory KGHM również ze względu na niedoszacowanie wartości Polkomtela - powiedział Rafał Jankowski, analityk CDM Pekao. KGHM ma ponad 19,6% udziałów operatora sieci komórkowej Plus. - KGHM największą korzyść ze względu na rozliczenia podatku osiągnie sprzedając Polkomtel i Telefonię Dialog w tym samym czasie. Na pierwszej spółce zarobi, na drugiej straci - dodał R. Jankowski. Zwrócił uwagę, że pakiet blisko 20% akcji Polkomtela jest wyceniany przez niektórych specjalistów nawet na około 5 mld zł.

Chętni na Dialog

Z naszych informacji wynika, że KGHM czeka na oferty inwestorów zainteresowanych przejęciem Telefonii Dialog (ma 100% kapitału) do 6 lutego. - Otrzymaliśmy już kilkanaście odpowiedzi na memorandum informacyjne. Chcemy wyjść z Telefonii Dialog na najlepszych warunkach. W grę wchodzi wiele rozwiązań - powiedział Stanisław Speczik, prezes KGHM. Przyznał, że rozważane jest nawet wprowadzenie Dialogu na giełdę. - Ta firma radzi sobie coraz lepiej i rośnie jej wartość rynkowa. Jeżeli nie będzie satysfakcjonującej oferty, to poczekamy ze sprzedażą - stwierdził prezes.

Popyt rośnie, podaż spada

Wczoraj na Londyńskiej Giełdzie Metali za tonę miedzi płacono 2516,5 USD, najwięcej od czerwca 1997 r. Ostatnio dwa czołowe banki inwestycyjne Goldman Sachs i Merrill Lynch podniosły prognozy ceny miedzi na ten i przyszły rok.

W latach 1998-2001 miedź taniała. Wielu jej producentów zmniejszało wydobycie. Do tego doszły strajki w kilku przedsiębiorstwach w Chile i w Kanadzie.

Reklama
Reklama

To wszystko spowodowało, że już w 2003 r. popyt na miedź przewyższał podaż tego metalu, a w tym roku nadwyżka ma się zwiększyć. Kurczą się też zapasy miedzi monitorowane przez londyńską giełdę. Ten spadek podaży zderzył się na rynku ze stałym wzrostem popytu. Miedź kupowały przede wszystkim Chiny, które już od ub.r. zużywają jej najwięcej na świecie. Niewiele w tyle pozostają Stany Zjednoczone, gdzie budownictwo mieszkaniowe rozwija się najszybciej od 20 lat. A branża budowlana zużywa 40% światowej produkcji miedzi. W rezultacie w ub.r. cena miedzi wzrosła o 49%, a w tym roku już o 9,4%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama