Jeszcze w pierwszym półroczu Amica notowała stratę w wysokości 16,7 mln zł. Spowodowało to zmiany w spółce. Fotel prezesa objął Jacek Rutkowski, pośrednio największy akcjonariusz Amiki. W spółce przeprowadzono także restrukturyzację. Przebudowano dział handlowy, powstał dział marketingu strategicznego. Dzięki temu firma zanotowała w ostatnich dwóch kwartałach 2003 r. zysk netto. Tylko w samym czwartym kwartale wyniósł on 9,2 mln zł, wobec ponad 2 mln zł straty w 2002 r.

Amica ponosiła straty m.in. przez wojnę cenową, jaka toczyła się na rynku AGD. Skutkowało to znacznym obniżeniem marż przez producentów. Jacek Rutkowski powiedział, że spółka odeszła od sprzedaży najtańszych produktów. Dzięki temu zyskuje wyższe marże, co pozytywnie przekłada się na wyniki.

W ostatnim kwartale ubiegłego roku spółka zanotowała także skokowy wzrost przychodów. Wyniosły prawie 300 mln zł i były blisko 20% wyższe niż rok wcześniej. W całym 2003 r. sprzedaż spółki wyniosła ponad 964 mln zł. Rekordowy w historii był listopad, kiedy przychody Amiki przekroczyły 100 mln zł.

Najważniejszym celem zarządu na ten rok jest wypracowanie przez Amikę kilkunastu milionów zł zysku. Może w tym pomóc ekspansja na rynkach zagranicznych. Już w tej chwili spółka z Wronek eksportuje 40% swojej produkcji. Firma jest obecna m.in. w Niemczech i Skandynawii. Dynamicznie rozwija także sprzedaż na Wschodzie. Zarząd nie wyklucza otwarcia tam montowni produktów.