Pod koniec 2003 r. Orlen i MOL podpisały list intencyjny w sprawie połączenia. Maciej Gierej, szef Nafty Polskiej i jednocześnie przewodniczący rady nadzorczej polskiego koncernu, powiedział, że nie otrzymał jeszcze planu konsolidacji regionalnej. NP, łącznie z MSP, posiada 28% akcji Orlenu. - Skarb Państwa ma kłopoty z rozstrzygnięciem podstawowej tezy, czy ciastko mieć, czy je zjeść. Chciałby sprzedać udziały, bo potrzebuje gotówki, ale jednocześnie interesuje go utrzymanie kontroli nad sektorem - stwierdził S. Golonka.

Tymczasem rząd węgierski sprzedał trzy dni temu prawie 11% akcji MOL (z pakietu 23%) i - według Bloomberga - nie planuje użycia pozostałych walorów koncernu w transakcji równoległej wymiany z rządem polskim. S. Golonka stwierdził, że jednym ze sposobów przeprowadzenia fuzji Orlenu i MOL może być podwyższenie kapitału. Chodzi prawdopodobnie o to, że węgierska spółka wyemitowałaby akcje dla polskiej. MOL za pozyskane pieniądze kupiłby od Nafty Polskiej papiery Orlenu. Z wypowiedzi analityków wynika jednak, że takie rozwiązanie może nie uzyskać akceptacji akcjonariuszy płockiej spółki.