Według informacji podanej przez Dow Jones Wireless, rozszerza się grono pretendentów do przejęcia większościowego udziału w czeskim koncernie paliwowo--chemicznym Unipetrol. Wspólną ofertę z Royal Dutch/Shell Group ma złożyć przedsiębiorstwo naftowo-gazowe z Kazachstanu Kazmunaigaz.
Przed miesiącem zostało ono wyeliminowane w przetargu przez władze czeskie wraz z rosyjskim Tatnieftem i słowackim Penta Holdings. Do decydującej fazy dopuszczono tylko trzech inwestorów - RoyalDutch/Shell, Orlen oraz węgierski MOL.
Zdaniem Andrei Ferancovej, maklera z praskiego biura Wood & Company, połączenie sił z kazachskim partnerem zwiększa szanse Shella na zwycięstwo w przetargu. Według danych ujawnionych przez gazetę "Mlada Fronta", pierwotna oferta Kazmunaigazu o wartości 9-16 mld koron (615 mln USD) była bowiem najwyższa. Zresztą sam Shell zaproponował za 63% akcji Unipetrolu 11-13 mld koron, tj. więcej od 9-10 mld koron oferowanych przez Orlen i 7-9 mld koron, które był gotów zapłacić MOL.
Wiadomość o współpracy Kazmunaigazu z holendersko-brytyjskim towarzystwem naftowym została przyjęta z zadowoleniem przez inwestorów na praskiej giełdzie. Efektem był ok. 5-proc. wzrost notowań czeskiego koncernu już w pierwszej połowie środowej sesji.
Trzej oferenci wpisani na krótką listę inwestorów badają teraz dokumentację Unipetrolu. W związku z brakiem dostępu do niektórych istotnych informacji dyrektor generalny spółki Pavel Svarc obiecał kilka dni temu, że zainteresowane firmy otrzymają je w ciągu trzech tygodni. Brakujące informacje dotyczą problemów technicznych, ochrony środowiska oraz planów koncernu na najbliższe trzy lata.