Nawet gdyby tak było, ostateczne rozliczenie nastąpi dopiero w momencie, gdy PSE będzie sprzedawało swój pakiet.
Czy w razie sprzedaży akcji operatora Plusa, powstanie specjalny wehikuł, do którego trzej akcjonariusze wniosą swoje pakiety?
Sądzę, że będzie to konieczne tylko w przypadku oferty publicznej.
Czy nie obawia się Pan, że taka operacja może zostać zakwestionowana przez zagranicznych akcjonariuszy, którzy mają prawo pierwokupu papierów?
W tej sprawie potrzebna będzie opinia prawna. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie kancelaria, z którą współpracujemy, dostarczy ją.
Czy PSE przygotowują się do prywatyzacji?
Dla nas, najważniejszą rzeczą jest restrukturyzacja. 23 października rada nadzorcza zatwierdziła program restrukturyzacji grupy kapitałowej PSE. Zgodnie z nim, wystąpiliśmy do MSP o utworzenie spółki PSE Operator, która będzie działała w obszarze przesyłu energii. Stanowi on ponad 90% potencjału PSE. Do tej spółki trafi cała sieć PSE, która jest warta 7,5-8 mld złotych. Resort zgodził się. W ostatni piątek odbyło się walne zgromadzenie PSE, które podjęło uchwały o utworzeniu spółki i aporcie. Rozpoczęliśmy już proces rejestracji nowej firmy, a ona z kolei wystąpiła o koncesję w obszarze przesyłu energii elektrycznej i wyznaczenie operatora systemu przesyłowego. Sądzimy, że do 30 kwietnia uda nam się zakończyć ten proces, a PSE Operator zacznie działalność od 1 lipca, czyli od momentu, gdy zacznie obowiązywać dyrektywa Unii Europejskiej 2003/54 oraz nowa taryfa na przesył. Drugą firmą, którą tworzymy (łącząc spółki PSE-Electra i Elektrownie Pompowo-Szczytowe), jest PSE Energia. Będzie się zajmowała wytwarzaniem i handlem energią, a po rozwiązaniu kontraktów długoterminowych, także obrotem energią elektryczną (do tego czasu obrót pozostanie w PSE SA).
O ile w przypadku PSE Operatora nie przewidujemy prywatyzacji, to w przypadku PSE Energii - tak.
Kiedy mógłby się zacząć ten proces?
Sądzę, że w 2005 roku. Mam na myśli pozyskiwanie inwestora spośród znaczących graczy w sektorze elektroenergetycznym. Będziemy chcieli sprzedać większościowy, ok. 66-procentowy pakiet tej spółki.
Jakie są powody wydzielenia tych dwóch firm ze struktur PSE SA?
W przypadku PSE-Operatora chodzi o realizację dyrektyw unijnych, zgodnie z którymi przesył musi być oddzielony od handlu i obrotu energią. Jeśli zaś chodzi o PSE-Energię, powód jest czysto biznesowy: koncentracja obrotu i handlu energią daje ciekawy efekt. ZdanKto doradza PSE w tym procesie?
ABN Amro.
Jaki będzie 2004 rok dla PSE?
Wyjątkowy ze względu na procesy restrukturyzacyjne. Na przełomie czerwca i lipca to już nie będzie ta sama firma. Nie wiadomo, czy będą funkcjonowały kontrakty długoterminowe na przesył energii. Jeśli tak - PSE SA będzie zajmowała się ich obsługą i świadczeniem usług w zakresie zarządzania spółkami PSE-Operator i PSE-Energia. Ze względu na wydzielenie tych firm, również wyniki finansowe PSE będą nieporównywalne z tymi z 2003 roku. Mogę jednak zapewnić, że wszystkie trzy podmioty będą rentowne na poziomie netto. W planach zakładamy dywidendę od spółki PSE-Energia na poziomie 20-30 mln zł rocznie.
W tym roku musimy też obsłużyć nasze zadłużenie i poszukujemy środków na ten cel. Dopuszczamy różne warianty. Najprostsza jest sprzedaż aktywów telekomunikacyjnych.
O jaką kwotę chodzi?
O około 500-600 mln zł.
Dziękuję za rozmowę.