Zysk netto austriackiego koncernu zmniejszył się do 90 mln euro, ze 116,5 mln euro odnotowanych w ostatnim kwartale 2002 r. Zysk przed zapłatą odsetek i opodatkowaniem spadł o 8%, do 167 mln euro. Przychody koncernu ze sprzedaży wzrosły z 1, 94, do 2,04 mld euro. Spółka zapowiedziała zwiększenie dywidendy z 3,50, do 4 euro na akcję, oraz utrzymanie w tym roku rezultatów finansowych na poziomie z roku ubiegłego. W całym 2003 r. OMV zarobił netto 393 mln euro, o ponad jedną piątą więcej niż w 2002 r.
Na spadek zarobków w IV kwartale wpłynęła niska cena dolara, w której to walucie OMV - tak jak i inne spółki paliwowe - rozlicza większość transakcji na międzynarodowym rynku. W IV kwartale 2002 r. za dolara trzeba było zapłacić 1 euro, rok później o 16% mniej. Na wynikach koncernu odbiły się też dodatkowe koszty związane z prowadzonym programem restrukturyzacji załogi.
W ostatnich trzech miesiącach ub.r. OMV produkował 127 tys. baryłek ropy dziennie, 30% więcej niż rok wcześniej. Tak duży skok był możliwy dzięki przejęciom innych spółek - bez tego produkcja wzrosłaby o 8%.
Wyniki austriackiego koncernu za miniony kwartał wypadają blado w porównaniu z konkurentami, z którymi OMV rywalizuje o klientów w regionie Europy Środkowowschodniej. Węgierski MOL zdołał aż trzykrotnie powiększyć zysk, do 284 mln euro - choć należy wspomnieć, że duży wpływ miały oszczędności na podatkach. Jednak jeśli chodzi o przychody ze sprzedaży, Węgrzy zdołali je zwiększyć aż o 41%, do 2,22 mld euro.
Znacznie lepsze wyniki w ostatnim kwartale 2003 r., względem tego samego okresu 2002 r., zanotował również Orlen. Skonsolidowany zysk netto polskiej spółki, według międzynarodowych standardów rachunkowości, wyniósł 263 mln zł. W ostatnim kwartale 2002 r. firma zarobiła na czysto 103 mln zł. Sporo zwiększyły się przychody ze sprzedaży. Wyniosły one w I kw. 2003 r. 9,3 mld zł, podczas gdy w I kw. 2002 r. 7,1 mld zł. Tak duża zwyżka to przede wszystkim efekt konsolidacji wyników Orlen Deutschland, niemieckiej spółki zależnej.