Reklama

Orlen i Lotos razem?

Zdaniem Krzysztofa Janika, przewodniczącego SLD, podjęcie samodzielnej decyzji przez Zbigniewa Kaniewskiego, ministra skarbu państwa, o połączeniu Orlenu z Grupą Lotos może być potraktowane jako przekroczenie jego kompetencji. Większość analityków pozytywnie jednak ocenia powrót do koncepcji budowy jednego ośrodka paliwowego w Polsce, ale zwraca uwagę, że w tej sytuacji powinno się przełożyć planowaną fuzję Orlenu z węgierskim MOL-em.

Publikacja: 16.03.2004 08:16

K. Janik podkreśla, że propozycja połączenia Orlenu z Lotosem jest w opozycji do programu restrukturyzacji gdańskiej firmy i planów jej wejścia na giełdę. - Fuzja obu potentatów paliwowych jest oczywiście kontrowersyjna i w niektórych kręgach niepopularna, ale wydaje mi się, że jest bardziej korzystna dla polskiego przemysłu paliwowego w kontekście konkurencji z zachodnimi koncernami. Przy podejmowaniu takich decyzji nie powinniśmy się kierować polityką, ale właśnie korzyściami gospodarczymi - mówi K. Janik.

Prywatyzacja Grupy Lotos

z problemami

Połączeniu obu spółek do niedawna sprzeciwiała się Nafta Polska, kierowana do zeszłego tygodnia przez Macieja Giereja. Jego zdaniem, powstanie w Polsce jednego ośrodka paliwowego byłoby nie do zaakceptowania przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Krzysztof Żyndul, nowo powołany prezes NP, zmienił front i zapowiedział, że będzie pracował w kierunku połączenia obu spółek. Paweł Olechnowicz, prezes GL, który opracował plan rozwoju firmy, zakładający m.in. jej wprowadzenie na giełdę, nie chce komentować ostatnich deklaracji szefa NP.

- Połączenie Orlenu z Lotosem może dać obu firmom wiele korzyści. Przede wszystkim efekty skali, oszczędności w transporcie, marketingu i w administracji - mówi Arkadiusz Wicik z agencji ratingowej Fitch Ratings. Analityk dodaje, że UOKiK może po prostu nakazać Orlenowi pozbycie się np. części stacji paliwowych.

Reklama
Reklama

Połączenie

z MOL-em później?

Wczoraj na konferencji w Tarnowie premier Leszek Miller podtrzymał stanowisko polskiego rządu dotyczące potrzeby utworzenia środkowoeuropejskiego koncernu paliwowego poprzez połączenie Orlenu i węgierskiej firmy MOL. Sebastian Słomka, analityk Bankowego Domu Maklerskiego PKO BP, mówi, że ostatnie wypowiedzi i decyzje Ministerstwa Skarbu Państwa oraz rządu są bardzo dziwne . - Z jednej strony padają deklaracje o konieczności połączenia Orlenu z Lotosem, a z drugiej o chęci budowy środkowoeuropejskiego koncernu paliwowego. Widać, że coś jest nie tak, bo przeprowadzenie obu fuzji równolegle nie jest możliwe - twierdzi S. Słomka. Analityk mówi, że jeżeli zostanie podjęta decyzja o połączeniu Orlenu z Lotosem, to jest bardzo prawdopodobne, że rozmowy o fuzji Orlenu z MOL-em zostaną zawieszone.

Więcej chętnych?

- Ewentualna fuzja spółek polskiej i węgierskiej ma zakończyć się w ciągu 3 lat. Jednak będzie to skomplikowany proces, m.in. ze względu na strategiczne znaczenie obydwu firm w Polsce i na Węgrzech, skalę ich działalności, uzależnienie od decyzji politycznych i ambicje obydwu firm do odgrywania kluczowej roli w połączonym koncernie - podkreśla A. Wicik. Jego zdaniem, fuzja Orlenu z Lotosem wydaje się nieco łatwiejsza, więc może zostać przeprowadzona wcześniej. A wtedy duża firma miałaby silniejszą pozycję negocjacyjną z Węgrami. Niewykluczone że tak powstałym podmiotem zainteresowałby się również inny, zagraniczny koncern. Z. Kaniewski mówił niedawno, że już otrzymał sygnały od zachodnich firm, które chciałyby nawiązać ścisłą współpracę z Orlenem. Z naszych informacji wynika, że są to ConocoPhillips i BP.

Historia prywatyzacji Grupy Lotos

Reklama
Reklama

1993 r. - powstaje koncepcja powołania Nafty Polskiej. Jej autorem jest Andrzej Olechowski.

1995 r. - Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów przyjął program restrukturyzacji sektora naftowego.

1996 r. - Powołanie Nafty Polskiej.

1997 r. - NP szuka inwestora strategicznego na 40% akcji gdańskiej rafinerii. Włodzimierz Dyrka, prezes ówczesnej RG (kierował firmą przez ok. 10 lat), opowiada się za upublicznieniem firmy i wprowadzeniem jej akcji na GPW.1998 r. - NP wysłała wstępne zaproszenia do ponad 50 światowych firm naftowych na pakiet 51% akcji. Szczegółowe oferty na zakup złożyły cztery firmy, m.in. BP, Statoil i Royal Dutch Shell. NP odrzuciła jednak wszystkie oferty.

1999 r. - NP zdecydowała o ponownym rozpoczęciu poszukiwań inwestora dla RG. Trwają rozmowy z inwestorami finansowymi (m.in z EBOR), na sprzedaż przeznaczono mniejszościowy pakiet. Część miała trafić na GPW.

2000 r.

Reklama
Reklama

Ofertę składa Konsorcjum Gdańskie, zrzeszające kilkanaście polskich spółek paliwowych. Zainteresowanie wyraziło ok. 10 zagranicznych inwestorów. Na "wszelki wypadek" JP Morgan, doradca prywatyzacyjny Nafty Polskiej, przygotowywał prospekt emisyjny oferty publicznej.

Polski Koncern Naftowy, kierowany przez Andrzeja Modrzejewskiego, złożył ofertę na zakup RG. UOKiK sprzeciwił się próbie fuzji PKN i gdańskiej rafinerii, podkreślając, że byłoby to niekorzystne dla konsumentów. Płocki koncern został pominięty przy wyborze inwestora dla gdańskiej firmy.

2001 r. - Nafta Polska otrzymała 6 wstępnych ofert. Ostateczne dokumenty złożyły MOL i brytyjski Rotch Energy. Wyłączność na negocjacje otrzymał Rotch. Tworzył konsorcja z różnymi partnerami, w tym m.in. z rosyjskim Łukoilem i polskim Orlenem. Nie dochodzi do podpisania umowy.

2002 r. - Paweł Olechnowicz został prezesem gdańskiej firmy. Rozpoczął restrukturyzację firmy, opracował plan jej upublicznienia.

2003 r. - Przetarg na sprzedaż akcji RG został unieważniony. MSP wyraża zgodę na budowę Grupy Lotos.

Reklama
Reklama

2004 r. - P. Olechnowicz czeka na podpisanie dokumentów umożliwiających konsolidację. Zdzisław Kaniewski, minister skarbu państwa, odwołał M. Giereja ze stanowiska szefa NP, powołał na to miejsce Krzysztofa Żyndula. Z. Kaniewski zapowiedział, że poprze projekt połączenia Orlenu z Grupą Lotos.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama