Reklama

Dwory czekają na inwestora

Specjaliści z Orlenu badają sytuację finansową Firmy Chemicznej Dwory. Oświęcimska spółka nie ma nic przeciwko temu, aby płocki koncern przejął nad nią kontrolę i połączył ją z czeskim Kaucukiem (wchodzi w skład Unipetrolu, który Orlen chce kupić).

Publikacja: 18.03.2004 07:50

- Wielu inwestorów, zarówno branżowych, jak i finansowych, przyjeżdża do nas i rozmawia o ewentualnym przejęciu. Jednak do tej pory tylko Orlen złożył jasną deklarację - mówi Zdzisław Ingielewicz, prezes Dworów. Zaznacza, że na razie "nie zaprząta sobie głowy" tymi rozmowami, bo proces poszukiwania inwestora nie został jeszcze oficjalnie rozpoczęty.

- Prowadzimy due diligence Dworów, poszukując ewentualnych synergii - przyznaje Krzysztof Mikołajczyk, rzecznik prasowy Orlenu. Dodaje, że koncern otrzymał zgodę na badanie oświęcimskiej firmy od jej największych akcjonariuszy. Chodzi o Skarb Państwa i NFI Foksal.

- Zgodziliśmy się na badanie na wyraźną prośbę Orlenu. Uwzględniliśmy ją, biorąc pod uwagę przygotowania płockiej spółki do złożenia oferty na czeski Unipetrol. Zależy nam na dobrej współpracy z koncernem, który jest kluczowym dostawcą Dworów. W żadnym razie nie przesądza to jednak zmian własnościowych w oświęcimskiej spółce - twierdzi Elżbieta Chrzan, prezes NFI Foksal.

Najpierw Unipetrol

Orlen uczestniczy w przetargu na zakup 63% akcji czeskiej firmy paliwowo-petrochemicznej Unipetrol. W jej skład wchodzi Kaucuk Kralupy. Podobnie jak Dwory, wytwarza kauczuk, stosowany np. w produkcji opon, oraz tworzywa styrenowe (powstają z nich m.in. opakowania, folie, naczynia jednorazowe i styropian). - Orlen wstrzymuje się z decyzją w naszej sprawie do rozstrzygnięcia przetargu w Czechach - przyznaje Z. Ingielewicz.

Reklama
Reklama

Możliwe połączenie

z Kaucukiem?

Rozstrzygnięcia odnośnie do Unipetrolu powinny być znane w maju. Prawdopodobnie w tym czasie zapadnie również decyzja, czy Orlen zaangażuje się kapitałowo w Dwory. Z. Ingielewicz ocenia, że przejęcie spółki przez płocki koncern sprzyjałoby jej szybkiemu rozwojowi. A najlepiej byłoby, gdyby Dwory zostały połączone z Kaucukiem. - Jesteśmy o około 30-40% więksi niż Kaucuk. Interesuje nas odgrywanie wiodącej roli w połączonym podmiocie - podkreśla. Jednocześnie zapewnia, że firma poradzi sobie bez Orlenu. - Realizujemy program rozwoju na lata 2003-2007. Opracowaliśmy różne warianty. Możemy współpracować z innymi partnerami - mówi Z. Ingielewicz.

Orlen jest strategicznym partnerem Dworów. Dostarcza im - bezpośrednio lub pośrednio - aż 70% surowców. Oświęcimska firma może się znaleźć w bardzo trudnej sytuacji, jeśli koncern przejmie Unipetrol i zrezygnuje z zakupu jej akcji. Może bowiem postawić na rozwój Kaucuku, a przy tym podnieść ceny lub ograniczyć ilość surowców dostarczanych do Oświęcimia. - Z Orlenem współpracujemy od wielu lat. Łączą nas reguły biznesowe, umowy handlowe. Żyjemy w cywilizowanym świecie i nie sądzę, żeby koncern podejmował decyzje, które będzie mu trudno uzasadnić - mówi Z. Ingielewicz.

Kluczowe stanowisko

Foksala

Reklama
Reklama

- Przewiduję, że zmiany właścicielskie w Dworach nastąpią w ciągu 1-2 lat - twierdzi Zdzisław Ingielewicz. Podobne deklaracje składa już od kilku lat. Teraz jednak właściciele spółki są, zdaniem prezesa, zdeterminowani sprzedać akcje. Największym pakietem, 45,5%, dysponuje NFI Foksal, Skarb Państwa ma 25%. - Żeby kupić Dwory, trzeba porozumieć się z Foksalem. NFI może w stosunkowo łatwy sposób zgromadzić ponad 50% akcji i uzyskać pełną kontrolę nad spółką - przyznaje Z. Ingielewicz.

- Inwestorzy, którzy interesowali się Dworami, wypytywali nas o możliwości przejęcia pakietu kontrolnego. Dlatego zwiększyliśmy zaangażowanie w spółce do ponad 45%. Na razie jednak nie rozpoczęliśmy procedury sprzedaży akcji. Trwają analizy. Decyzja może być podjęta wkrótce. Podamy ją do publicznej wiadomości. Bierzemy bowiem pod uwagę fakt, że w grę wchodzi jedna z największych transakcji realizowanych przez NFI - zapewnia prezes funduszu Elżbieta Chrzan. - W tej sprawie ściśle współpracujemy ze Skarbem Państwa i w porozumieniu z nim będziemy podejmować decyzję o rozpoczęciu poszukiwań inwestora - dodaje.Spółka z Oświęcimia to najcenniejsze aktywa Foksala. Ich sprzedaż będzie zapewne wymagała akceptacji właścicieli NFI. Największymi akcjonariuszami funduszu są Aton, Skarb Państwa i 7 NFI. - Nasze kroki w sprawie Dworów są i będą konsultowane z radą nadzorczą oraz z akcjonariuszami funduszu - zapewnia E. Chrzan.

Zyskowna spółka

Dwory zarobiły w zeszłym roku 18 mln zł, przy 840 mln zł przychodów ze sprzedaży. Rok wcześniej było to odpowiednio 11 mln zł i 704 mln zł. Oświęcimska spółka ma blisko 40-proc. udział w polskim rynku polistyrenów spienialnych, 30% rynku polistyrenów do produkcji tworzyw i prawie 50% rynku kauczuku. Spółka zatrudnia ok. 1,5 tys. osób.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama