- Wielu inwestorów, zarówno branżowych, jak i finansowych, przyjeżdża do nas i rozmawia o ewentualnym przejęciu. Jednak do tej pory tylko Orlen złożył jasną deklarację - mówi Zdzisław Ingielewicz, prezes Dworów. Zaznacza, że na razie "nie zaprząta sobie głowy" tymi rozmowami, bo proces poszukiwania inwestora nie został jeszcze oficjalnie rozpoczęty.
- Prowadzimy due diligence Dworów, poszukując ewentualnych synergii - przyznaje Krzysztof Mikołajczyk, rzecznik prasowy Orlenu. Dodaje, że koncern otrzymał zgodę na badanie oświęcimskiej firmy od jej największych akcjonariuszy. Chodzi o Skarb Państwa i NFI Foksal.
- Zgodziliśmy się na badanie na wyraźną prośbę Orlenu. Uwzględniliśmy ją, biorąc pod uwagę przygotowania płockiej spółki do złożenia oferty na czeski Unipetrol. Zależy nam na dobrej współpracy z koncernem, który jest kluczowym dostawcą Dworów. W żadnym razie nie przesądza to jednak zmian własnościowych w oświęcimskiej spółce - twierdzi Elżbieta Chrzan, prezes NFI Foksal.
Najpierw Unipetrol
Orlen uczestniczy w przetargu na zakup 63% akcji czeskiej firmy paliwowo-petrochemicznej Unipetrol. W jej skład wchodzi Kaucuk Kralupy. Podobnie jak Dwory, wytwarza kauczuk, stosowany np. w produkcji opon, oraz tworzywa styrenowe (powstają z nich m.in. opakowania, folie, naczynia jednorazowe i styropian). - Orlen wstrzymuje się z decyzją w naszej sprawie do rozstrzygnięcia przetargu w Czechach - przyznaje Z. Ingielewicz.