Reklama

Orlen zmieni statut

Walne zgromadzenie Orlenu odbędzie się 8 kwietnia. Może zmienić radę nadzorczą. Z 10% do 20% zostanie podniesiony statutowy próg ograniczający wykonywanie praw głosu przez akcjonariuszy.

Publikacja: 18.03.2004 07:49

Największymi akcjonariuszami Orlenu są Nafta Polska (NP) i Skarb Państwa. Łącznie dysponują ok. 28% akcji. Jan Kulczyk ma 5,3% walorów.

Zmiany w radzie?

Jeden z punktów obrad najbliższego walnego spółki dotyczy zmian w radzie nadzorczej. Zdaniem osób związanych z branżą, rozważania, kto wejdzie do rady, to na razie wróżenie z fusów. Wskazują, że do tego czasu może się zmienić minister skarbu. Jeżeli jednak zachowa stanowisko, to 8 kwietnia z rady może być odwołany jej przewodniczący Maciej Gierej, do niedawna prezes NP. - Zgłosimy swojego kandydata do rady nadzorczej Orlenu. Jeszcze nie podjęliśmy decyzji, kto nim zostanie - mówi Krzysztof Żyndul, nowy prezes Nafty. Na rynku pojawiły się ostatnio plotki, że o fotel przewodniczącego rady może starać się J. Kulczyk. - Taka propozycja nie była nigdy rozważana - usłyszeliśmy w biurze prasowym Kulczyk Holding.

Politycy o spółce

Dziś ma się zebrać klub SLD, który będzie dyskutował m.in. o przyszłości Orlenu. Z kolei w piątek w Sejmie odbędzie się debata prywatyzacyjna, od której będzie zależało, czy posłowie złożą wniosek wotum nieufności wobec Zbigniewa Kaniewskiego, ministra skarbu.

Reklama
Reklama

Kodeksowe dostosowanie

8 kwietnia akcjonariusze płockiej spółki mają również przegłosować zmiany w statucie, zgłoszone przez zarząd. Najważniejszym punktem jest zmniejszenie limitu ograniczającego wykonywanie praw głosu z 10% do 20% (nie będzie obowiązywał NP, MSP i banku depozytowego). - Zmiana wynika z konieczności dostosowania statutu koncernu do przepisów kodeksu spółek handlowych - tłumaczy Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha. Chodzi o art. 411, który stanowi, że "statut może ograniczyć prawo głosu akcjonariusza, mającego ponad jedną piątą ogółu głosów w spółce". Kodeks wszedł w życie w styczniu 2001 r. Spółki miały trzy lata na dostosowanie do niego swoich statutów. - Ostateczny termin minął 31 grudnia 2003 r. - dodaje A. Gwiazdowski.

Co to w praktyce oznacza? Załóżmy, że walne przegłosuje zmiany w statucie. Jeżeli pojawi się na nim akcjonariusz (lub akcjonariusze działający w porozumieniu), który będzie miał 15% akcji, to - w myśl obowiązującego statutu - będzie mógł głosować tylko z 10% walorów. Ale może się ok. tym nie zgodzić. - Spółka była zobowiązana do wprowadzenia zapisów zgodnych z kodeksem do końca zeszłego roku. Ponieważ tego nie zrobiła, akcjonariusz może zaskarżyć uchwały walnego - przyznaje R. Gwiazdowski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama