25 marca zarządy Orlenu i Nafty Polskiej omawiały cztery sprawy:
- konsolidację regionalną
- trzeci etap prywatyzacji
płockiego koncernu
- prywatyzację Naftobaz
25 marca zarządy Orlenu i Nafty Polskiej omawiały cztery sprawy:
- konsolidację regionalną
- trzeci etap prywatyzacji
płockiego koncernu
- prywatyzację Naftobaz
- sytuację sektora
chemii ciężkiej.
Najwięcej czasu zajął zarządom wstępny harmonogram połączenia płockiej spółki z MOL i uzasadnienie tej transakcji.
Kierownictwo Orlenu tłumaczyło, że teraz jest najlepszy czas na konsolidację, bo polska spółka stanęła przed barierą dalszego wzrostu na rynku krajowym, a prywatyzacja sektora paliwowego w regionie nabrała tempa. Poza tym zachodnie i rosyjskie koncerny paliwowe nie są aktywne w przejmowaniu innych spółek.
Dlaczego konsolidacja regionalna ma się odbyć z MOL? Według Orlenu, obie spółki są dopasowane strategicznie, przemysłowo i finansowo w najbardziej efektywny sposób w porównaniu z innymi kombinacjami regionalnymi. Współpraca z MOL da 800-840 mln euro oszczędności na poziomie operacyjnym i 420 mln euro na poziomie nieoperacyjnym. Zwiększy się bezpieczeństwo energetyczne kraju. Przy okazji polska spółka uzyska dostęp do najbardziej zyskownej części w biznesie paliwowym, czyli wydobycia ropy naftowej.
Orlen: Niech Nafta sprzeda nasze akcje, bo już są drogie
Orlen zaproponował wstępny harmonogram fuzji. Dokumenty dotyczące połączenia zostaną opracowane do końca kwietnia. W ostatnim dniu ma być podpisana umowa o wzajemnej wymianie akcji. Dokument, do którego dotarliśmy, nie precyzuje, o jakie papiery obu firm chodzi. Prawdopodobnie z jednej strony o 17,6-proc. pakiet Orlenu, który należy do Nafty Polskiej - z drugiej - o akcje z nowej emisji MOL.
Przy okazji zarząd z Płocka przedstawił rekomendacje kilku analityków, którzy twierdzą, że akcje ich spółki są przewartościowane. Dlatego, według szefów firmy, jest najlepszy moment na sprzedaż państwowych aktywów.
Niemiarodajne wypowiedzi
List intencyjny między koncernami w sprawie połączenia obu spółek jest ważny do końca kwietnia. Nafta Polska ma dziś przedstawić resortowi skarbu opinię na temat propozycji Orlenu. Tymczasem w środę Tadeusz Soroka, wiceminister skarbu, powiedział w Sejmie, że aktualnie wycena MOL jest znacznie wyższa niż spółki polskiej. Stawia to pod znakiem zapytania fuzję obu podmiotów. - Proszę nie traktować indywidualnych wypowiedzi przedstawicieli resortu jako miarodajnych - twierdzi Z. Kaniewski. - Zadanie oceny projektu połączenia Orlenu z MOL otrzymała Nafta Polska. Dopóki nie dostaniemy jej opinii, nie będziemy się wypowiadać w tej sprawie.
Globalna roczna produkcja srebra od lat waha się w przedziale od 800 do 900 milionów uncji – czasami nieco więce...
Bezpieczeństwo żywnościowe, technologie jutra i kierunki dla handlu. Branża spożywcza i rynek z konsumentami w c...
- Nie zakładamy już stabilizacji długu w średnim terminie, przy braku dodatkowych działań konsolidacyjnych. Prog...
Cele polityki energetycznej nakreślone są na wiele lat w przód, ale ich realizacja trwa już od długiego czasu. Z...
– Naszym celem jest większa kontrola i lepsza ochrona graczy – mówi Jari Vähänen, przewodniczący Fińskiego Stowa...
Udało nam się zmienić domenę .pl z jednej z najniebezpieczniejszych, w których jest najwięcej stron scamowych, w...